Janusz Meder: starość nie jest chorobą

POLITYKA LEKOWA

Autor: Robert Gontarek/rynekaptek.pl   08-09-2011, 22:30

Janusz Meder: starość nie jest chorobą

Sposób, w jaki lekarz rozmawia z pacjentem, aż u co piątego chorego w wieku 55+ wywołuje przygnębienie, a 37% ankietowanych uważa, że osoby starsze są gorzej traktowane niż inni pacjenci.

W dobie starzejącego się społeczeństwa zrozumiały jest wzrost zapotrzebowania na usługi medyczne dla pacjentów z tzw. chorobami wieku podeszłego - przypominają osoby skupione wokół kampanii "Rozmowy o czasie", która zwraca uwagę społeczną na sytuację i standardy leczenia osób starszych chorych na nowotwory w Polsce.

- Starość nie jest chorobą, chore jest to, w jaki sposób traktujemy, bądź przystajemy na traktowanie osób w podeszłym wieku. Sytuacja osób starszych powinna stać się przedmiotem świadomej dyskusji. Istotne jest, abyśmy o problematyce seniorów zaczęli mówić głośno – zaznacza dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii, partnera strategicznego kampanii „Rozmowy o czasie”.

Społeczne przyzwolenie na dyskryminację osób starszych jest widoczne na różnych płaszczyznach życia codziennego. Nierówne traktowanie przejawia się, m.in. w utrudnionym dostępie osób starszych do określonych usług medycznych, odmówieniu leczenia ze względu na zaawansowany wiek pacjenta czy udzielaniu niejasnych informacji dotyczących metod leczenia.

Choroba wieku starczego
Przekaz kampanii akcentowany jest wyraźnie: przeciwdziałanie nierównemu traktowaniu osób starszych w placówkach ochrony zdrowia wymaga wprowadzenia zmian systemowych w sektorze edukacji medycznej. Bardzo ważne jest kształcenie dotyczące specyfiki leczenia, opieki nad starszym pacjentem oraz sposobu komunikowania się z nimi.

Jedną z chorób, która w dużej mierze dotyka osoby starsze (90% przypadków dotyka osoby po 50. roku życia) jest szpiczak mnogi. Ryzyko zachorowania na ten złośliwy nowotwór układu krwiotwórczego wzrasta wraz z wiekiem. Najwięcej przypadków diagnozuje się między 60. a 70. rokiem życia, z tego w Polsce ok. 1500 rocznie. Liczba ta jest szacunkowa, gdyż często wstępne objawy szpiczaka mylone są z innymi symptomami chorób wieku starczego.

- Brak charakterystycznych objawów powoduje, że u ok. 30% pacjentów diagnoza stawiana jest zbyt późno. Rozpoznanie następuje przypadkowo np. w trakcie wykonywania badań okresowych – podkreśla prof. Piotr Rzepecki, kierownik Ośrodka Przeszczepiania Szpiku w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH