Kontrowersje wokół monitoringu dostępności leków

POLITYKA LEKOWA

Autor: DPG/rynekaptek.pl   13-01-2015, 11:24

Kontrowersje wokół monitoringu dostępności leków System monitorowania mediów, szczególnie uprawnienia GIF budzą kontrowersje (fot. Fotolia/PTWP)

Zintegrowany System Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi – o ile powstanie – zobowiąże producentów, hurtownie i apteki do regularnego raportowania stanów magazynowych oraz wielkości sprzedaży. Za niedopełnienie obowiązków grozić ma kara 50 tys. zł. – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zwolennicy walki z odwróconym łańcuchem dystrybucji chcą aby przedsiębiorca prowadzący eksport miał obowiązek zgłoszenia do GIF zamiaru wywozu poza granicę kraju leków, które znajdą się na liście produktów zagrożonych deficytem. GIF natomiast w sytuacji zagrożenia brakiem dostępności  produktu na rynku będzie zobowiązany do zgłoszenia sprzeciwu w terminie 7 dni roboczych od otrzymania informacji od przedsiębiorcy o zamiarze eksportu.

- Wprowadzenie proponowanych w poselskim projekcie mechanizmów mających zapewnić monitoring dostępności leków to krok w dobrym kierunku – mówi „DGP” Paweł Szwiertnia, dyrektor Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych „Infarma”.

Innego zdania jest Jacek Świeca, radca prawny w Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy Sp. k. Uważa on, że nałożenie obowiązku każdorazowego raportowania zamiaru wywozu partii leków, a następnie obowiązku sprzedaży całej partii na terytorium RP na skutek zgłoszenia sprzeciwu przez GIF, nie jest zabiegiem niezbędnym dla osiągnięcia celu, czyli zapewnienia dostępności leków dla polskich pacjentów. – Projekt, a szczególnie treść najbardziej kontrowersyjnego art. 78a ust. 6, uderza wprost w wolność w zakresie zbywania własnych towarów i usług oraz w zakresie decydowania o obszarze swojej działalności, które to de facto stanowią realizację konstytucyjnie zagwarantowanej swobody działalności gospodarczej. Dodaje, że wydanie sprzeciwu przez GIF narusza zasadę proporcjonalności pomiędzy nałożonym obowiązkiem a realizacją celu ochrony zdrowia oraz dają możliwość subiektywnej oceny organu.

Maciej Bieńkiewicz ze Stowarzyszenia Eksporterów Równoległych uważa, że proponowane przepisy uderzą w legalny eksport równoległy oraz polskie hurtownie farmaceutyczne, zwłaszcza te mniejsze. Jego zdaniem, dostępnością leków dla pacjentów nie można zarządzać bez wiedzy na temat ilości produktów leczniczych, jakie znajdują się w obrocie, oraz miejsc i przyczyn występowania niedoborów. – System monitorowania, który mógłby pozwolić na uzyskiwanie takich informacji, ma ruszyć dopiero w 2017 r. Istnieje obawa, że do tego czasu GIF nie będzie miał wiedzy dającej podstawę dla zgłaszania sprzeciwu i będzie opierał swoje decyzje wyłącznie na domniemaniu, że zagraża to zdrowiu pacjentów Polsce – mówi „DGP”.

Więcej: „Dziennik Gazeta Prawna”

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH