NRA za sztywnymi cenami na każdym poziomie
 
LJ, NIA/rynekaptek.pl 13-01-2011, 16:16
Naczelna Rada Aptekarska opowiada się za sztywnymi cenami leków na każdym poziomie obrotu, mimo że część członków Rady zajęła inne stanowisko.
Naczelna Rada Aptekarska uchwaliła wprowadzenie do polskiego porządku prawnego rozwiązania w postaci sztywnych cen na wszystkich poziomach obrotu refundowanymi produktami leczniczymi, tj.:

• sztywne ceny zbytu, sztywne ceny hurtowe i sztywne ceny detaliczne na refundowane produkty lecznicze;

• sztywne marże na refundowane produkty lecznicze;

• jednakowa odpłatność pacjentów za refundowane produkty lecznicze we wszystkich aptekach.

Brak jednomyślności
Uchwałę przegłosowano imiennie i tym sposobem podjęto decyzję, za jakim rozwiązaniem ma optować Naczelna Izba Aptekarska w dyskusjach o projekcie ustawy o refundacji leków.

Nie wszyscy członkowie Rady byli za takim rozwiązaniem. Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej stwierdza, że „Rada Śląskiej Izby Aptekarskiej, jak i Jej przedstawiciele, byli wyłącznie za stałą ceną detaliczną (odpłatnością pacjenta) w aptece.

- Naszym zdaniem tylko takie rozwiązanie może zapewnić stałe ceny w aptekach, a jednocześnie szansę na otrzymywanie rabatów, dzięki którym jeszcze wiele aptek się utrzymuje. Niestety innego zdania była większość członków NRA, którzy najprawdopodobniej reprezentowali zdanie swoich Rad Aptekarskich i Członków – stwierdza prezes Piechula.

Już wcześniej było wiadomo o braku jednomyślności Rady w sprawie sztywnych cen i marż. Zwracał na to uwagę prezes NRA, Grzegorz Kucharewicz, mówiąc, że środowisko jest podzielone w poglądach na sposób ustalania cen na leki refundowane: - Część kolegów nie chce sztywnych cen na każdym poziomie obrotu lekiem. Uważają, że powinna być stała cena detaliczna, stała odpłatność, ale ruchoma cena hurtowa brutto. To rozwiązanie jest korzystne dla dużych graczy rynku detalicznego – ocenia Grzegorz Kucharewicz.


Linia podziału
Linia podziału w głosowaniu przechodziła m.in. w zależności od powiązań biznesowych aptekarzy. Przeciwko sztywnym cenom na każdym etapie dystrybucji opowiedzieli się ci członkowie, którzy np. przynależą do grup zakupowych, zasiadają w radach nadzorczych lub radach programowych spółek hurtowych.

Za przyjęciem uchwały byli:

Krzysztof Przystupa, Janina Mańko, Zofia Rogowska-Tylman, Piotr Pasierbiak, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, Genowefa Kruszec, Janina Przedpełska-Szerlowska, Jerzy Łazowski, Tadeusz Bąbelek, Roman Plackowski, Stanisław Maciej Sawczyn, Alina Fornal, Janina Pawłowska, Aleksander Czarniawy, Lidia Czyż, Michał Grzegorczyk, Tomasz Baj, Ewa Więckowska, Anna Gołdyn, Wacław Korzeniowski, Grzegorz Kucharewicz.

Przeciwko uchwale opowiedzieli się:

Paweł Chrzan, Bożena Śliwa, Andrzej Prygiel, Piotr Bohater, Piotr Brukiewicz, Joanna Piątkowska, Piotr Jóźwiakowski, Michał Pietrzykowski, Stanisław Piechula, Piotr Chwiałkowski, Bernadeta Łęga, Danuta Parszewska-Knopf.

  • Zobacz także
  • Polecamy
  • Jola 2011-03-09 17:27:01
    Popieram stanowisko NRA ponieważ ,,leki to nie ciuchy z wyprzedaży i pacjent nie powinien uganiać się między aptekami w poszukiwaniu tańszych okazji.Takie okazje
    prowokują do robienia zapasów" GW
    To co obecnie dzieje się na rynku farmaceutycznym to patologia.Przedstawiciele aptek
    sieciowych nigdy nie zgodzą się na zmianę bo jest dla nich podcięcie skrzydeł.
  • kasia 2011-01-17 13:29:24
    Jak to sztywne ceny zlikwiduja konkurencje wsrod producentow?? wlasnie ją rozpoczną bo do tej pory byla konkurencja miedzy aptekami a teraz juz jej nie bedzie tylko producent bedzie dyktowal cene . Czyli uwazasz ze teraz to sie utrzymuja apteki rodzinne a potem sie nei beda utrzymywac? To czemu wszystkie rodzinne sie zmaykają?? chyba nie wiesz co mowisz - male apteki nie korzystaja z tych duzych rabatow bo je na to nie stac natomiast apteki sieciowe beda mialy klape bo one kupowaly wielkie ilsoci opakowan a jak wiadomo im wieksza ilosc tym wiekszy rabat
  • Marek 2011-01-17 11:16:07
    Sztywne ceny na każdym etapie to likwidacja konkurencji między producentami leków i hurtowniami.
    Zupełnie zdezorganizuje to rynek apteczny w Polsce.
    Dodatkowo marża 5 % na leki i mamy praktycznie likwidację rodzimych niesieciowych aptek.
    aib chyba nie rozumie o czym pisze