Porozumienie Zielonogórskie: grozi nam większa zachorowalność na grypę

POLITYKA LEKOWA

Autor: Gazeta Wyborcza Białystok/rynekaptek.pl   07-06-2011, 16:55

Wkrótce lekarze podstawowej opieki zdrowotnej będą musieli ograniczyć się do szczepień obowiązkowych, a zrezygnować z zalecanych szczepień przeciwko grypie, pneumokokom, meningokokom i rotawirusom.

 - Nie będziemy szczepić dopóki Ministerstwo Zdrowia nie zatroszczy się o zmianę prawa dotyczącego szczepień - ostrzegają lekarze rodzinni zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie. 

- Wszystko dlatego, że pani minister Ewa Kopacz od wielu miesięcy obiecuje zmiany w obowiązujących przepisach i jak zwykle na obietnicach się kończy - nie ukrywa swego rozczarowania Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny. - Do tej pory było tak, że wszelkie dodatkowe, ale zalecane szczepionki były przechowywane w lodówkach w gabinetach zabiegowych. Pacjent przychodził, płacił i dostawał odpowiedni preparat.

Po zmianach lekarz wypisuje receptę, pacjent idzie do apteki i kupuje szczepionkę. Jednak szczepionka ma to do siebie, że musi być przechowywana w odpowiednich warunkach, w lodówce.

Kiedy lekarze sami przechowywali szczepionki mieli 100 proc. pewności, że były trzymane w odpowiedniej temperaturze, czyli z zachowaniem pełnej kontroli nad tzw. zimnym łańcuchem - procedurami związanymi z przechowywaniem i transportem szczepionek. Od roku przepisy zmieniły się.

Zdaniem Zabielskiej-Cieciuch ponad połowa wykupionych szczepionek nadaje się do wyrzucenia, a przecież za skuteczne szczepienia dodatkowe trzeba zapłacić kilkaset złotych.

- W mojej przychodni informujemy każdego pacjenta, że jak już kupi szczepionkę w aptece, to powinien ją ze specjalnym wkładem chłodzącym przynieść do gabinetu zabiegowego. My ją oznakowujemy i jak przyjdzie pora, szczepimy pacjenta - mówi Zabielska-Cieciuch.

- Problem polega między innymi na tym, że aptekarze nie informują o sposobie przechowywania, a ja nie mogę przyjąć odpowiedzialności za podanie źle przechowywanej szczepionki. Powikłaniem w takiej sytuacji może być nawet zgon - dodaje.

Lekarze rodzinni podkreślają, że lada moment pozbędą się zapasów szczepionek i jeżeli specyfiki się skończą - szczepić już nie będą.

Więcej: www.wiadomosci.gazeta.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH