Śląsk: NFZ zapewnia, że elektroniczna karta pacjenta działa, a lekarze i tak protestują

POLITYKA LEKOWA

Autor: Daniel Mieczkowski/Rynek Zdrowia   05-01-2012, 11:00

Śląsk: NFZ zapewnia, że elektroniczna karta pacjenta działa, a lekarze i tak protestują

Śląski Oddział Wojewódzki NFZ zapewnia, że funkcjonująca w ramach wprowadzonego w 2001 r. systemu informatycznego, karta pacjenta pozwala na weryfikację statusu ubezpieczeniowego. Mimo to do aptek trafiają recepty z pieczątką "Refundacja leku do decyzji NFZ". Lekarze także w woj. śląskim protestują przeciwko sankcjom przewidzianym w nowych przepisach refundacyjnych, m.in. za niezgodne z rozporządzeniem wypisanie recepty.

Karty ubezpieczenia pacjenta wprowadził na Śląsku w połowie 2001 r. Andrzej Sośnierz, ówczesny szef Śląskiej Kasy Chorych. Jego zdaniem, gdyby system został wprowadzony w całym kraju, co planował zrobić jako prezes NFZ w 2006 r., obecnie nie byłoby tak kryzysowej sytuacji.

- Jednym z powodów napięć jest trudność identyfikacji ubezpieczonego - tłumaczy w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Andrzej Sośnierz. Dodaje, że powody decyzji o zaprzestaniu rozwijania śląskiego systemu były niejasne.

Sukces po latach?
Przypomnijmy, że ówczesny minister zdrowia Mariusz Łapiński zarzucił Andrzejowi Sośnierzowi, że system wprowadził nielegalnie. Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych w 2002 r. skierował sprawę do prokuratury, która oskarżyła ówczesnego szefa Śląskiej Kasy Chorych jedynie o to, że nie wynajął powierzchni reklamowej na karcie, czym miał dopuścić się niegospodarności.

Sośnierz wygrał po czterech latach w sądzie. - W 2006 r., jako prezes NFZ, przygotowywałem już to rozwiązanie do wprowadzenia w całej Polsce - mówi nam Andrzej Sośnierz. Podkreśla, że wszystkie koncepcyjne prace zostały zakończone, projekt był po uzgodnieniach międzyresortowych, pozostało jedynie rozpisanie przetargu.

- Niestety, nie udało się - ubolewa były szef NFZ. Przyznaje, że wprowadzony na Śląsku system ma niewiele funkcjonalności, jednak od lat nikt nie starał się go rozwijać.

- Wręcz przeciwnie, było już kilka prób likwidacji tego rozwiązania, a moim zdaniem po 10 latach funkcjonowania mógł to być bardzo sprawnie działający system – stwierdza Sośnierz.

Mimo że budowa śląskiego systemu informatycznego nie została zakończona, Andrzej Sośnierz podkreśla, że dzięki temu rozwiązaniu można bardzo szybko zidentyfikować status ubezpieczeniowy pacjenta.

Dlaczego protestują

Maciej Niwiński, przewodniczący zarządu regionu śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że sprawdzanie statusu ubezpieczenia za pomocą karty jest niemiarodajne.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH