TFE: w aptekach brakuje leków, bo państwo to toleruje

POLITYKA LEKOWA

Autor: TFE/ rynekaptek.pl   23-03-2015, 18:37

TFE: w aptekach brakuje leków, bo państwo to toleruje

Dlaczego w Polsce rozwija się proceder wywożenia leków do krajów, gdzie są one droższe w wymiarze paraliżującym nasze lecznictwo? Dlatego, że państwo to toleruje - ocenia dr Tadeusz Szuba, prezes Towarzystwa Farmaceutyczno-Ekonomicznego.

Problem niepożądanego wywozu leków zaistniał po uchwaleniu przez parlament ustawy o refundacji leków. Podjęto negocjacje cen z firmami, które dobrowolnie obniżały ceny. Zdarzało się, że nie chciały, ale państwo wtedy mogło nie zmuszać się do kontynuowania refundacji leku przy podaży produktów konkurencyjnych, nie gorszych i tańszych.

"Negatywne skutki tej pozytywnej sanacji rynku leków powstały wskutek niezgodnej z interesem narodu działalności niektórych kupców. Po redukcji wysokich u nas cen niektóre z nich stały się atrakcyjne za granicą tu lub tam. Sprytni handlarze znaleźli źródło szybkiego i łatwego zysku wywożąc lek, np. Clexane do Niemiec, gdzie jest droższy. Powstało nieznośne zjawisko niedoboru leków potrzebnych, zarejestrowanych, a więc obligatoryjnych, bo ich producenci wbrew umowie z III RP, że lek zarejestrowany musi być, nie chcą zwiększać dostaw do Polski „tańszej” i mieć mniejszy zbyt w kraju „droższym” - pisze dr Szuba.

Jak dodaje, można chcieć ich zrozumieć, bo problem jest bardzo polski. Światu obcy. Ceny tych samych leków nigdy nie były i nie są wszędzie jednakowe. Wielkie firmy farmaceutyczne wiedzą dobrze, że gdyby zastosowały wszędzie wysokie ceny amerykańskie, straciłyby gros światowego rynku. Wiele krajów ma dochody narodowe mniejsze, zmuszające do wyrzeczeń. Firmy farmaceutyczne same, z własnej woli, obniżają ceny swych leków, by były w miarę nabywalne. To im warunkuje miliardowe sprzedaże i interesujące zyski. Obniżki cen nikomu nie szkodzą, wręcz wszystkim pomagają. Są normalnością.

"Ceny leków (tych samych) bywają niższe w Kanadzie, niż w USA. Niektórzy Amerykanie kupują je w Kanadzie. Ale to jest tolerowalne, bo ma wymiar nieburzący rynku, niepowodujący braku leków w Kanadzie. Ceny leków (tych samych) w Anglii i Francji są różne. Nie powoduje to zaburzeń rynkowych, niedoboru leków w aptekach. W wielu krajach, np. w Szwecji, ta wolność jest świadomie tolerowana, po stronie przywozu. Nie ma miejsca po stronie wywozu pozbawiającego ludność leków" - pisze dr Szuba.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH