Ustawa refundacyjna a reumatologiczne programy terapeutyczne - czy to początek rewolucji?

POLITYKA LEKOWA

Autor: Marcin Stajszczyk/rynekaptek.pl   31-03-2011, 08:50

W dniu 25 marca 2011 roku Sejm uchwalił pakiet ustaw zdrowotnych w tym ustawę refundacyjną. Jeden z jej zapisów - dotyczący grupowania leków, może mieć bardzo poważne następstwa w aspekcie leczenia biologicznego w programach terapeutycznych. Rewolucyjne zmiany mogą czekać program leczenia szpitalnego RZS/MIZS oraz ZZSK.

Bez konsultacji zewnętrznych oraz społecznych, na etapie prac sejmowych, wprowadzono przepis, którego efektem będzie grupowanie nowoczesnych, drogich leków, stosowanych w leczeniu szpitalnym ciężkich chorób. Aktualnie tego typu leczenie finansowane jest w ramach programów terapeutycznych i dotyczy szeregu chorób onkologicznych, hematologicznych, gastrologicznych oraz reumatologicznych.

Grupy limitowe
Ustawa zakłada, że wymienione leki zostaną włączone do grup limitowych. Cena najtańszego leku w grupie będzie stanowiła limit powyżej którego NFZ nie zapłaci za leczenie. Szpital będzie mógł kupić lek za kwotę nie wyższą niż cena najtańszego leku w danej grupie, a jeśli zastosuje droższy będzie musiał dopłacić do leczenia pacjenta z własnych środków. Zgodnie z wypowiedziami prasowymi przedstawicieli Departamentu Polityki Lekowej Ministerstwa Zdrowia w danej grupie limitowej mają się znajdować leki zawierające „te same substancje lecznicze”, czyli leki z grupy limitowej powinny się różnić jedynie ceną. Jeśli tak, to nasuwa się pytanie czy o jednorodności w danej grupie decydować będzie budowa chemiczna czy mechanizmem działania substancji leczniczej? A może jeszcze coś innego?

Dla przykładu posłużymy się lekami stosowanymi w nadciśnieniu tętniczym. Jeśli decydować ma budowa chemiczna oznacza to, że w jednej grupie byłby enalapryl, w drugiej ramipryl, w trzeciej bisoprolol, w czwartej amlodypina itd. – w każdej grupie będą wszystkie leki dostępne na rynku zawierające daną substancję chemiczną (czyli lek oryginalny i wszystkie generyki). Jeśli rozstrzygający ma być mechanizm działania, to w oddzielnej grupie byłyby inhibitory enzymu konwertującego, w osobnej beta blokery, a w innej antagoniści wapnia. Czy w takim przypadku będzie można połączyć w jednej grupie np. inhibitory enzymu konwertującego oraz blokery receptora AT1?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH