Aptekarze przegrywają z NFZ i płacą za błędy lekarzy

PRAWO

Autor: gazeta.pl/rynekaptek.pl   10-08-2011, 13:55

Aptekarze przegrywają z NFZ i płacą za błędy lekarzy

Apteki masowo przegrywają w sądach z Narodowym Funduszem Zdrowia. Za to, że przyjęły błędnie wypełnione recepty, będą musiały zwrócić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Fundusz nie powinien nas karać za drobne uchybienia, bo to odbije się na pacjentach - oburzają się aptekarze.

Świętokrzyski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia wygrał już dziewięć takich procesów. - Dwa lata temu podczas kontroli zakwestionowaliśmy w tych aptekach źle wystawione recepty - tłumaczy Beata Szczepanek, rzeczniczka oddziału NFZ-etu. Kolejne sprawy są w toku.

Oznacza to, że sądy pierwszej, a w kilku przypadkach także drugiej instancji, nakazały świętokrzyskim aptekarzom zwrócić od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Kwota zależy od liczby źle wystawionych recept. - To wszystko idzie w złym kierunku. I w efekcie ostatnie wyroki najbardziej obciążą pacjentów, których apteki będą odsyłać przez każdą drobną formalność - komentuje Zbigniew Chrzanowski, wiceprezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

- Chodziło wyłącznie o brak ustawowo wymaganych informacji na receptach - twierdzi Szczepanek. Nie było więc np. nazwiska lekarza, numeru PESEL pacjenta czy brakowało pełnego adresu. - Rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia dokładnie mówią o tym, co powinna zawierać recepta. Jeśli czegoś brakowało, to oznaczało, że nie możemy zapłacić za refundację leku - podkreśla rzeczniczka NFZ-etu w Kielcach.

Środowisko aptekarskie jest oburzone wyrokami. - Przedmiotem sporu z NFZ-etem są w lwiej części drobne uchybienia formalne, np. niepełny adres. Lekarz pisał więc pełną ulicę, numer bloku i mieszkania, ale nie wpisywał miasta Kielce - mówi Chrzanowski. Lekarze zeznawali później przed sądem, że rzeczywiście, wypisywali te leki dla pacjentów ubezpieczonych, a uchybienie wynikało z pośpiechu i dużej liczby pacjentów.

Fundusz twierdzi, że kontrolerzy nie brali pod uwagę samych leków oraz charakteru pisma lekarzy. - Sprawdzaliśmy jedynie, czy na recepcie znajdują się te dane, jakie zgodnie z prawem powinna ona zawierać - mówi Szczepanek. Podkreśla, że powinny być one wypisywane bardzo starannie. - Są jak czeki. Lekarze przepisują na nich chemikalia, które często ratują życie - dodaje.

Więcej: http://kielce.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH