B. dyrektor nie przyznał się do winy

PRAWO

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   08-02-2018, 09:11

B. dyrektor nie przyznał się do winy Prokuratura poinformowała, że T. został zatrzymany w śledztwie, które dotyczy również przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 50 tysięcy złotych w związku z kontraktowaniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia usług w zakresie okulistycznego leczenia szpitalnego (fot. archiwum)

Adam T., b. dyrektor mazowieckiego NFZ, nie przyznał się do zarzutu przekroczenia uprawnień, który postawiła mu Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. W środę (7 lutego) zakończyło się przesłuchanie T. Były urzędnik został zwolniony do domu; zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 100 tys. zł.

T. został zatrzymany we wtorek (6 lutego) rano przez CBA. W Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze postawiono mu zarzut przekroczenia uprawnień, czego efektem było osiągnięcie korzyści majątkowych w wysokości 13,5 mln zł przez jedną z warszawskich klinik medycznych.

Przesłuchanie b. urzędnika rozpoczęło się we wtorek, a zakończyło w środę późnym popołudniem. Jak powiedział w środę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Tomasz Czułowski, T. nie przyznał się do zarzutu, ale złożył bardzo obszerne wyjaśnienia. - Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 100 tys. zł. Podejrzany został zwolniony do dom - powiedział prok. Czułowski.

Prokuratura Krajowa w wydanym we wtorek komunikacie poinformowała, że zarzut postawiony T. dotyczy przekroczenia uprawnień przez byłego szefa mazowieckiego NFZ. W efekcie tego - jak podała PK - jedna z warszawskich klinik medycznych osiągnęła korzyść majątkową w wysokości 13,5 mln zł. T. grozi do 10 lat więzienia.

Adam T., zdaniem śledczych, miał jako dyrektor mazowieckiego NFZ wbrew przepisom zawrzeć z jedną z warszawskich klinik medycznych aneks do umowy o świadczeniu opieki zdrowotnej w zakresie okulistyki. Miało to się stać 31 grudnia 2013 r.

"Aneks z datą wsteczną, od 21 grudnia 2013 roku, przedłużał do końca 2014 roku okres obowiązywania umowy, mimo że została ona wcześniej wypowiedziana z uwagi na fakt, że klinika pobierała od pacjentów nienależne, dodatkowe opłaty za usługi medyczne finansowane przez NFZ" - podała PK w komunikacie.

Wcześniej NFZ wypowiedział umowę tej klinice we wrześniu 2013 r. "Wypowiadając umowę Narodowy Fundusz Zdrowia podkreślił, że klinika nie miała prawa przyjmowania jakichkolwiek opłat od pacjentów, bowiem pełen zabieg, włącznie z soczewką, był finansowany przez NFZ. W 2013 roku klinika przyjęta łącznie ponad 1,6 miliona złotych od pacjentów, podczas gdy za świadczenia te w całości płacił NFZ" - podano.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH