Co, gdy apteka całodobowa nie chce być apteką całodobową?

PRAWO

Autor: tustolica.pl, msx/rynekaptek.pl   04-11-2014, 09:04

Co, gdy apteka całodobowa nie chce być apteką całodobową? czas otwarcia aptek (sxc.hu)

W Legionowie mają problem, jedyna w powiecie apteka całodobowa, przestała pracować po godz. 22.00. - To niedopuszczalne - uważa WIF.

- Przedsiębiorca prowadzący aptekę ogólnodostępną nie może samodzielnie wyznaczać ram czasowych funkcjonowania apteki – zapewnia Marzena Kosim, zastępca Mazowieckiego Inspektora Farmaceutycznego.

Sprawa jest drażliwa, gdyż w zasadzie apteka bez żadnych konsekwencji może zaprzestać całodobowych dyżurów. Przepisy nie przewidują sankcji za takie postępowanie.

Apteka przy ul. Piłsudskiego 7b w Legionowie została wyznaczona do sprawowania dyżurów nocnych uchwałą rady powiatu z 2012 roku i taką decyzję zaakceptowała - jest, a właściwie była jedyną taką placówką na terenie powiatu.

Joanna Kajdanowicz z legionowskiego starostwa informuje, że spółka prowadząca aptekę może dostać nakaz dostosowania czasu pracy do tego, ustalonego w uchwale radnych.

Zgodnie z prawem farmaceutycznym, powiat musi wyznaczyć na swoim terenie jedną aptekę dyżurującą całodobowo. Co jednak, gdy chętnych nie ma? W takim przypadku jedna z placówek jest wybierana niezależnie od tego czy ta decyzja jest akceptowana, czy nie.

W Legionowie problemu nie było, gdyż spółka Juventa, prowadząca aptekę przy ul. Piłsudskiego, nie zgłaszała sprzeciwu. Uchwała rady powiatu, dopóki nie zostanie zmieniona, ciągle obowiązuje.

Więcej: tustolica.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH