Czechy: nie ma już sklepów z dopalaczami

PRAWO

Autor: Gazeta Wyborcza/rynekaptek.pl   05-05-2011, 11:18

Prowadzone przez Polaków sklepy z dopalaczami pojawiły się w czeskim Cieszynie jesienią zeszłego roku. Przeniosły się tam, gdy w Polsce przeprowadzono akcję antydopalaczową. Teraz zamknięto ostatni z nich.

W styczniu władze czeskiego Cieszyna zaczęły bić na alarm, ale - podobnie jak w Polsce - urzędnicy tłumaczyli, że prawo nie daje im żadnych narzędzi do walki z tym zjawiskiem.

W marcu czeski rząd poparł wprowadzenie zakazu sprzedaży 30 substancji, które były składnikami dopalaczy. Projekt w trybie przyśpieszonym został złożony przez przedstawicieli wszystkich partii politycznych i trafił pod obrady parlamentu. Zanim jeszcze wszedł w życie, głośno było o akcji policji, w czasie której w czeskim Cieszynie zlikwidowano fabrykę środków psychotropowych.

Zakaz sprzedaży substancji psychoaktywnych wszedł w Czechach w życie 22 kwietnia. Dzięki temu policja w czeskim Cieszynie mogła zamknąć sklepy z dopalaczami. Czesi nie mają złudzeń, że to koniec walki. Producenci będą używali substancji, które nie znalazły się na liście tych zakazanych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH