E-papierosy pod lupą inspektora

PRAWO

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   18-11-2016, 15:15

E-papierosy pod lupą inspektora Za złamanie zakazów grożą surowe kary - nawet 200 zł grzywny lub kara pozbawienia wolności

Brak dodatków rakotwórczych, mutagennych czy działających szkodliwie na rozrodczość człowieka, dodatkowo wyłącznie składniki, które w formie podgrzanej lub niepodgrzanej nie zagrażają ludzkiemu zdrowiu - po nowelizacji ustawy tytoniowej produkcja liquidów stosowanych w e-papierosach podlega rygorystycznym normom.

Od 8 września Ministerstwo Zdrowia wymusiło na producentach papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych (płynów nikotynowych, tzw. liquidów) ostre regulacje, które ułatwią kontrolowanie rynku.

Do tej pory importerzy, producenci i dystrybutorzy papierosów elektronicznych mieli wolną rękę. Nowe przepisy oznaczają m.in. obowiązek informowania Inspektora ds. Substancji Chemicznych - w myśl ustawy odpowiedzialnego za nadzór branży - o preferencjach konsumentów i prowadzonych badaniach.

Ustawa wprowadza także zakaz sprzedaży e-papierosów osobom poniżej 18 roku życia, zakaz reklamy, a także zakaz sprzedaży e-papierosów i pojemników zapasowych przez Internet. Za złamanie zakazów grożą surowe kary - nawet 200 zł grzywny lub kara pozbawienia wolności.

Dla producentów największą i zarazem najbardziej dotkliwą zmianą jest obowiązek notyfikacji każdego produkty dostępnego na rynku. Przedsiębiorcy odczują nie tylko koszty samego zgłoszenia w wysokości średniego przeciętnego wynagrodzenia - po kieszeni najbardziej uderzą wymagane badania - m.in. testy toksykologiczne i testy emisji. Dla jednego produktu to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dzięki badaniom konsument może mieć jednak pewność, co kupuje.

Teoretycznie ustawa zrównuje papierosy elektroniczne z tradycyjnymi wyrobami tytoniowymi, jednak nawet przepisy mówiące o składzie liquidów pokazują, że w praktyce oba produkty nie mają ze sobą wiele wspólnego. Według nowych norm producenci e-papierosów nie mogą stosować dodatków rakotwórczych, mutagennych czy działających szkodliwie na rozrodczość człowieka, ani składników, które w formie podgrzanej lub niepodgrzanej zagrażają ludzkiemu zdrowiu.

Dla porównania w dymie z papierosów tradycyjnych znajduje się około sześciu tysięcy substancji, z czego kilkadziesiąt to związki o udowodnionym działaniu rakotwórczym.

Regulacje objęły także same urządzenia, których pojemność ograniczono do 2 ml. Limity nałożono też na pojemniki zapasowe, które mogą być sprzedawane wyłącznie w 10 ml buteleczkach posiadających zabezpieczenia przed otwarciem przez dzieci. Maksymalna ilość nikotyny w produktach dostępnych na rynku to teraz 20 mg/ml. Ponadto producenci zobowiązani są do publikacji pełnej listy składników na opakowaniu jednostkowym pojemników zapasowych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH