Fundusz zaostrza nadzór nad refundacją recept, farmaceuci protestują

PRAWO

Autor: Robert Gontarek/rynekaptek.pl   25-11-2011, 14:23

Fundusz zaostrza nadzór nad refundacją recept, farmaceuci protestują

Od stycznia 2012 roku wchodzi w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, które zmienia zasady ich wystawiania i realizacji. Na blankietach będzie trzeba umieszczać więcej informacji, dzięki którym Fundusz chce dokładniej kontrolować wydatki ponoszone na refundację leków.

Na znak protestu przeciw planowanym zmianom Zachodniopomorska Okręgowa Izba Aptekarska ostrzega pacjentów, że w nowym roku apteki będą odmawiać wydania leków refundowanych w przypadku jakiegokolwiek błędu w recepcie.

Jednocześnie aptekarze radzą pacjentom, by ci jeszcze w gabinecie lekarza zmierzyli receptę (która musi mieć 9-11 cm szerokości i 20-21,5 cm długości) oraz sprawdzili, czy data jest właściwa, a pieczątka wyraźnie odbita.

Skutki protestu
Protest może powodować pewne problemy, ponieważ - jak przypomina mec. Mariusz Kondrat z kancelarii prawno-patentowej Kondrat - gdy na skutek błędnie wypisanej recepty pacjent nie otrzymuje gwarantowanego mu świadczenia (leku), dochodzi do naruszenia prawa.

Jednocześnie prawnik zauważa, że gdyby w skrajnych przypadkach dochodziło do niepodpisywania umów aptek z NFZ (taką opcję sugerowali szczecińscy aptekarze), ustawa refundacyjna nie przewiduje żadnych środków przymusu, które by do tego farmaceutów zmuszały.

Wystosowanie do aptek apelu o niepodpisywanie umów w proponowanej przez NFZ formie rozważa Naczelna Izba Aptekarska.

- Jeśli umowa będzie restrykcyjna na tyle, jak przewiduje projekt, będzie to praktycznie gotowe narzędzie do zamknięcia apteki. Aptekarze powinny oczywiście odpowiadać za błędy, ale merytoryczne, tymczasem działania NFZ wyglądają na świadome niszczenie jednego z ogniw systemu służby zdrowia, jakim jest apteka. To sytuacja, która nadaje się do ścigania z urzędu - twierdzi Krzysztof Przystupa, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Ostre oceny
Pod protestem Izby Zachodniopomorskiej „podpisuje się” w pełni również Andrzej Prygiel, prezes Opolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. - Mamy wszelkie podstawy do obaw, że po 1 stycznia NFZ będzie wykorzystywać każdy możliwy pretekst do cofnięcia refundacji. Przypuszczam, że protest, do którego przymierza się Izba Zachodniopomorska, w naturalny sposób rozleje się na całą Polskę, choć raczej nie w formie zorganizowanej akcji.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH