Grzegorz Kucharewicz: listę leków z obrotu pozaaptecznego trzeba ograniczyć

PRAWO

Autor: NIA/rynekaptek.pl   13-09-2012, 15:54

Nie wolno godzić się na rozszerzanie listy leków, które mogą być sprzedawane w obrocie pozaaptecznym i punktach aptecznych. Tę listę należy radykalnie ograniczyć - uważa dr Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

- Liberalne kryteria kwalifikowania leków do obrotu pozaaptecznego i tendencja do jego zwiększania kosztem bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków wywołują zdecydowany sprzeciw samorządu aptekarskiego - dodaje szef aptekarzy.

Przypomina, że obecnie leki, w tym przeciwbólowe, dostępne są dosłownie wszędzie - w sklepach spożywczych, kioskach, na stacjach benzynowych. Tymczasem obrót pozaapteczny lekami w najbardziej rozwiniętych krajach Unii Europejskiej praktycznie nie istnieje (wyjątkiem jest Wielka Brytania). Polityków i urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo polskich pacjentów nie niepokoi, że do szpitali trafia coraz więcej osób, których choroby mają związek z nadużywaniem leków, zwłaszcza przeciwbólowych.

- Nie dociera do nich argument podnoszony przez samorząd aptekarski, że w sklepach i kioskach leki niejednokrotnie przechowywane są w niewłaściwych warunkach, toteż często nie spełniają one wymagań dotyczących jakości i bezpieczeństwa. Urzędnicy państwowi nie chcą też podzielić obaw farmaceutów, którzy wskazują, że w placówkach obrotu pozaaptecznego produkty lecznicze sprzedają osoby niemające kwalifikacji do informowania o lekach, w tym o działaniach niepożądanych i możliwych interakcjach lekowych - mówi Grzegorz Kucharewicz i dodaje:
 
- Obowiązujące rozporządzenia ministra zdrowia obniżają wymagania dotyczące kwalifikacji osób wydających leki w placówkach obrotu pozaaptecznego, a ponadto zrównują niemalże – jeśli chodzi o zakres produktów będących przedmiotem tego obrotu – apteki ogólnodostępne z punktami aptecznymi. Poza tym apteki muszą spełniać znacznie bardziej rygorystyczne wymagania odnoszące się do warunków lokalowych, co ma istotny wpływ na koszty działalności.
 
Tymczasem sytuacja finansowa wielu aptek jest dramatyczna. - To m.in. konsekwencje wieloletnich zaniedbań i niechęci polityków do uporządkowania rynku farmaceutycznego - uważa prezes Kucharewicz i przypomina o utraceniu zasady "apteka dla aptekarza", braku kryteriów demograficznych i geograficznych przy wydawaniu zezwoleń na otwieranie nowych aptek.

Więcej: http://www.aptekarzpolski.pl/
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH