Igor Radziewicz-Winnicki: koniec z bezkarnością bandytów

PRAWO

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   31-01-2015, 09:10

Igor Radziewicz-Winnicki: koniec z bezkarnością bandytów

Przedsiębiorca mający na sumieniu nielegalny wywóz leków za granicę nie będzie mógł przez trzy lata uzyskać pozwolenia na prowadzenie działalności w zakresie obrotu lekami. Koniec z bezkarnością bandytów – zapowiada wiceminister zdrowia, Igor Radziewicz-Winnicki.

Taki jest przekaz Ministerstwa Zdrowia, które popiera proponowany w procedowanym obecnie poselskim projekcie nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne przepis blokujący możliwość kontynuowania działalności nieuczciwemu przedsiębiorcy.

Obecnie bowiem zdarza się tak, że jeśli przeciwko właścicielowi hurtowni, apteki lub punktu aptecznego prowadzone jest postępowanie o cofnięcie zezwolenia, ten likwiduje działalność uniemożliwiając nałożenie sankcji, a na drugi dzień otwiera nowy podmiot i bez konsekwencji nadal prowadzi nielegalny interes.

Odpowiedzialność zbiorowa
- Jeżeli ktoś jest nieuczciwym przedsiębiorcą i wywozi leki za granicę wbrew istniejącym przepisom prawa, to nie ma zgody na to, by stosując kruczki prawa administracyjnego, zakładał nowe hurtownie i wymigiwał się z odpowiedzialności karnej, finansowej i sankcji administracyjnych, korzystając na tym, że zmieni nazwę podmiotu, w którym wykonuje swoją działalność – mówił wiceminister Radziewicz-Winnicki, podczas niedawnej sejmowej podkomisji zdrowia zajmującej się projektem ustawy Pf (29 stycznia br.)

Dodał: - Naszą intencją jest wstrzymanie wszystkich postępowań dotyczących otwarcia nowej hurtowni przez przedsiębiorcę, co do którego toczy się postępowanie o ukaranie. Jeśli zostanie już ukarany, to przez trzy lata nie będzie mógł otworzyć nowej hurtowni.

Przepis dotyczy nie tylko właściciela spółki, ale też wspólników, współwłaścicieli i członków organu przedsiębiorstwa, względem którego zostało wszczęte postępowanie.

- Zauważamy, że niewinny przedsiębiorca może paść ofiarą nieuczciwego wspólnika, ale z drugiej strony to pokazuje, że trzeba ostrożnie dobierać wspólników. Bo jeżeli się ma wspólnika bandytę, to z tego tytułu ponosi się odpowiedzialność – stwierdził wiceszef resortu zdrowia.

Poznańska afera
Opisana przez ministra sytuacja jest tłem jednej z ostatnich głośnych spraw, w którą został zamieszany szef wielkopolskiej izby aptekarskiej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH