Jest pozew zbiorowy właścicieli punktów aptecznych przeciwko Ministrowi Zdrowia
LJ/rynekaptek.pl 14-02-2012, 10:47
Właściciele punktów aptecznych wnieśli pozew zbiorowy o odszkodowanie przeciwko skarbowi państwa. W pozwie domagają się ustalenia odpowiedzialności Skarbu Państwa - Ministra Zdrowia za szkody wyrządzone właścicielom punktów aptecznych wskutek wydania w roku 2009 niezgodnych z prawem rozporządzeń.
Paweł Klimczak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek zwraca uwagę na - niesprawiedliwy jego zdaniem - model funkcjonowania sprzedaży produktów leczniczych w punktach: - O ile wcześniej punkty apteczne obowiązywała lista negatywna, zawierająca wykaz leków, których placówki nie mogły sprzedawać, obecnie funkcjonuje tzw. lista pozytywna.

Lista pozytywna zawiera wykaz produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w punktach aptecznych. Ów wykaz jest wydawany przez Ministra Zdrowia w formie rozporządzenia. Procedura wydania nowelizacji rozporządzenia jest czasochłonna, co powoduje, że rozporządzenia te ukazują się bardzo rzadko i nie odzwierciedlają aktualnej sytuacji leków na rynku.

Punkt apteczny nie może prowadzić sprzedaży żadnego nowego leku, jeśli zawiera on substancję czynną, która nie jest zamieszczona w rozporządzeniu. - W ten sposób jesteśmy wykluczeni ze sprzedaży części leków - wyjaśnia Paweł Klimczak.

Właściciele punktów aptecznych mają także zastrzeżenia do sposobu ustalania wykazu leków dostępnych w punktach. - To, co ma znaleźć się na wykazie jest ustalane na podstawie tzw. wykazu A Farmakopei Polskiej. Zasady i sposób tworzenia wykazu nie mają umocowania prawnego. Obowiązujące nas przepisy są niezgodne z obowiązującym prawem - dodaje Klimczak.

Pozew zbiorowy w imieniu właścicieli punktów aptecznych złożyła kancelaria Salans. Do pozwu przystąpiło na razie ok. 40 właścicieli punktów aptecznych, ale prezes Izby ma nadzieję na dołączanie się do akcji kolejnych przedsiębiorców. W Polsce obecnie działa ok. 1350 punktów aptecznych.

Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym weszła w życie 19 lipca 2010 roku. Celem postępowania grupowego jest stworzenie możliwości rozstrzygnięcia spraw różnych podmiotów w jednym postępowaniu. Na etapie składania pozwu grupa musi składać się z co najmniej 10 osób. Po dokonaniu publicznego ogłoszenia o wszczęciu postępowania mogą się zgłaszać kolejne osoby (system opt-in).

Po ustaleniu przez sąd składu grupy jej członkowie nie mogą opuścić grupy. Ustawa ma zastosowanie w sprawach o roszczenia o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych, z wyjątkiem roszczeń o ochronę dóbr osobistych.

  • Zobacz także
  • Polecamy
  • zzz 2012-02-20 16:18:23
    Tak Mała Mi można na okrągło ,technik nie wykonuje aseptyki bo ... uczył go mgr chemii itd , no a mnie uczył dr farmacji we Wrocławiu na sprzęcie AM i co będziemy się tak przerzucać . Co to za argumenty? Już mi szkoda czasu na tak niemerytoryczną rozmowę , do niczego ona nie prowadzi .
  • Kot 2012-02-20 13:47:49
    Nie jestem z zarządu-jak to mówią po nitce do kłębka.
    Dane podałaś sama wystarczy przefiltrować posty użytkownika ;-)
    Rozumiem że poczuwasz się by bronić tzw.środowisko
    ale po co takie wpisy ?
    A ogonek mam wyjątkowo elastyczny bo zahartowany ;
    i nie denerwuj się juz bo Twoich danych nie mam zamiaru nigdzie udostępniać-słowo Kota.
  • Mała Mi 2012-02-20 13:26:30
    No cóż Kocie rozumiem,że czujesz iż wykręciłam Ci ogon:))Gdzie poniżej napisałam,że technikom nie zależy?Wiesz też dobrze jakie jest moje zdanie w tej kwestji.....Co do Pani Ani to ma 20 lat stażu i pracowała ze mną dobrych kilka lat nim znalazła się tam gdzie teraz jest .I wiesz co?Nadal sprawdzam im recepty....Takiego mam schiza....RZETELNYCH informacji można szukać jeśli chce się dostarczyć RZETELNYCH argumentów.....Dla mnie np bardzo rzetelnym argumentem za wypisaniem się z IG jest fakt,że wiesz z kim rozmawiasz a ja nie.....i sprawa kolejna to dostęp do moich danych bez mojej zgody.Chyba,że jesteś z Zarządu co z reszta dostarcza jeszcze bardziej rzetelnych argumentów....Tak Kocie -u mnie w aptece technik nie zostaje sam za stołem i receptura też nie jest jego królestwem....To tak na koniec co by ten ogon ...no wiesz....do końca wykręcić:)))