Kradzieże leków antymalarycznych wartych miliony dolarów

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   21-04-2011, 08:08

Global Fund - fundusz wspierający walkę z chorobami zakaźnymi - twierdzi, że w ostatnich latach skradziono leki antymalaryczne warte miliony lub nawet setki milionów dolarów. To o wiele więcej niż wcześniej podejrzewano - poinformowała agencja Associated Press.

Informacje te pochodzą z poufnych dokumentów i są wynikiem wewnętrznego śledztwa przeprowadzonego przez Global Fund, czyli międzynarodową instytucję finansową zajmującą się zdobywaniem i wypłacaniem dodatkowych środków na zapobieganie i leczenie HIV/AIDS, gruźlicy i malarii.

Global Fund dwa miesiące temu wprowadziło nowy program antykorupcyjny w następstwie styczniowego raportu AP, który ujawniał, że duża część niektórych dotacji nie trafia do potrzebujących, lecz w związku z panującą w niektórych krajach korupcją jest marnowana. Raporty z wewnętrznego śledztwa zostały przekazane AP przez anonimowego pracownika innej organizacji zdrowotnej, któremu z kolei dostęp do nich zapewnił pracownik Global Fund.

Z poufnych dokumentów wynika, że w 13 państwach, głównie afrykańskich, zaginęły leki antymalaryczne warte miliony dolarów. Według pracowników Global Fund, do kradzieży leków dochodzi coraz częściej, a ich sposoby są "coraz bardziej wyszukane". Rzecznik tej instytucji Jon Liden nie chciał jednak podać dokładnej wartości skradzionych leków.

Styczniowy raport AP ujawnił sprzeniewierzenie dużych sum pochodzących z grantów Global Fund i zaszkodził reputacji tej instytucji, którą wspierają takie osobistości jak Bono czy Bill Gates. Global Fund jest także uznawany za alternatywę dla biurokracji panującej w ONZ.

Po wykryciu skali kradzieży leków antymalarycznych Global Fund podjęło natychmiastowe działania, zawieszając dotacje na te leki, które miały być przechowywane w rządowych magazynach w Suazi i Malawi.

Najnowsze raporty potwierdzają, że od 2009 do 2011 r. w Togo, Tanzanii, Sierra Leone, Suazi i Kambodży skradziono leki antymalaryczne warte 2,5 mln dolarów. Dokumenty nie ujawniają dokładnej wartości leków skradzionych w pozostałych krajach, m.in. w Nigerii i Kenii, gdzie Global Fund prowadzi wiele programów. Jednak autorzy raportów sugerują, że całkowita wartość skradzionych leków jest wyższa niż 2,5 mln dolarów. Fundusz podejrzewa, że w samej Tanzanii leki te były warte 200 mln dolarów.

Najnowsze dokumenty ujawniają, że w ok. 70 proc. przypadków to pracownicy ochrony, menedżerowie i lekarze kradli leki z rządowych magazynów.

Global Fund istnieje od 2002 r. Finansuje ponad 600 programów zdrowotnych w 150 krajach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH