Łaskawym okiem na odwrócony łańcuch dystrybucji

PRAWO

Autor: sejm, ms/rynekaptek.pl   05-12-2014, 13:14

Łaskawym okiem na odwrócony łańcuch dystrybucji Stop wywózce leków (foto: sxc.hu)

Posłowie mają wątpliwości czy kilkaset tysięcy złotych to wystarczająca suma przewinienia, aby karać za proceder odwróconego łańcucha dystrybucji.

Posłowie z sejmowej Komisji Zdrowia, pracując tygodniami nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne oraz ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, postulowali także zmiany, które blokowałyby proceder wywozu z kraju leków deficytowych.  Dróg do osiągnięcia celu wskazywano wiele, cel ten jest jednak jeden - ukrócenie procederu wywozu z kraju leków deficytowych.

Tymczasem w trakcie sprawozdania Komisji Zdrowia na temat rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne oraz ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (podczas 81 posiedzenia Sejmu) padło pytanie, czy nie można byłoby odstąpić od surowego karania aptek, które łamią prawo.

Poseł Jacek Kwiatkowski opisał taki oto przypadek. Zgłosiła się do mnie farmaceutka, która prowadzi aptekę klasy B i nie ukrywa, że zdarzyło jej się sprzedać lekarstwa w cyklu odwróconym na kwotę bodajże około dwustu iluś tysięcy złotych. Zarobiła z tego podobno około 10 proc., czyli dwadzieścia kilka tysięcy. Teraz, po kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Farmaceutycznej w Poznaniu Delegatura w Koninie, dostała decyzję o cofnięciu zezwolenia na handel lekami – relacjonował poseł. 

Jacek Kwiatkowski zwrócił się do Igora Radziewicza-Winnickiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, z taką oto uwagą, że cofnięcie zezwolenia aptekarce jest karą nieadekwatną do winy. Tym bardziej że ukarana prowadzi małą wiejską aptekę, potrzebną mieszkańcom. Ze względu na fakt, że apteka ta jest klasy B - nie będzie możliwości prowadzenia w tym miejscu kolejnej, zaś aptekarka zostanie bezrobotną. Poseł chciał wiedzieć, czy farmaceuci, którzy na małą skalę handlowali lekami w trybie odwróconym, muszą być obłożeni karą cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki.

Wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki, stwierdził że w tym przypadku zapewne doszło do popełnienia przestępstwa, bowiem apteka odsprzedała dużą ilość leków do hurtowni. Jest to zjawisko ewidentnie nielegalne. Wiceminister uważa, że likwidacja apteki to słuszna kara za przestępstwo, które jest przyczyną niedoborów leków na polskim rynku. - Wbrew przepisom prawa, różne podmioty, w tym czasami apteki, angażują się w odwrócony łańcuch i wywożą olbrzymie ilości leków z kraju – wyjaśnił Igor Radziewicz-Winnicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH