Lębork: apteka musi dyżurować

PRAWO

Autor: Dziennik Bałtycki/rynekaptek.pl   26-09-2011, 15:10

Właścicielowi lęborskiej apteki Sit Saluti, która odmówiła dyżurów nocnych, grozi grzywna, a nawet zakaz wykonywania zawodu farmaceuty - prawo farmaceutyczne stoi wyżej niż prawo o swobodzie działalności gospodarczej, na które powołuje się Sit Saluti.

Lęborska apteka nocą dyżurować nie chce, chociaż z pism, które otrzymało starostwo z resortu i inspektoratu wynika, że nocą dyżurować musi.

Samorządowcy, aptekarze i inspektorzy spotkają się na początku października. Ministerstwo Zdrowia w restrykcjach, które mogą objąć aptekę, wskazało, że może ono "wszcząć postępowanie egzekucyjne o charakterze niepieniężnym". To ustawa sprzed 45 lat. - Skonsultowaliśmy się z naszym prawnikiem, który wyjaśni nam szczegóły tego przepisu - tłumaczy Wiktor Tyburski, starosta lęborski.

Jednym z powodów, dla których Sit Saluti nocą śpi, jest brak obsady. - W aptece pracuje tylko jeden magister - tłumaczy Anna Gniatkiewicz z apteki Sit Saluti. - Z tego powodu nie jesteśmy w stanie obsłużyć nocnych dyżurów.

Więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH