Łódź: ultimatum dla właścicieli lokali, gdzie sprzedaje się dopalacze

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   21-07-2016, 08:43

Łódź: ultimatum dla właścicieli lokali, gdzie sprzedaje się dopalacze Albo własciciele lokali wypowiedzą umowy handlarzom dopalaczy,albo będą pozwy sądowe

Łódzki magistrat postawił ultimatum wynajmującym lokale, w których sprzedawane są dopalacze. Jeśli w ciągu 48 godzin nie wymówią umów najemcom, mogą liczyć się z wielomilionowymi pozwami ze strony miasta - informuje biuro prasowe prezydenta Łodzi.

20 lipca przedstawiciele Urzędu Miasta Łodzi (UMŁ) spotkali się z właścicielami nieruchomości, w których prowadzony jest obrót dopalaczami. Jak przekazał PAP Grzegorz Gawlik z UMŁ, miasto przyjęło ze zrozumieniem przekazaną w czasie spotkania informację, że osoby wynajmujące powierzchnie handlowe były wprowadzane w błąd przez swoich najemców co do charakteru prowadzonej działalności oraz nie miały pełnej wiedzy na temat sprzedawanego w nich asortymentu.

- Niemniej jednak po medialnym nagłośnieniu sprawy oraz powszechnie już obowiązującej wiedzy na temat rzeczywistego charakteru tzw. sklepów kolekcjonerskich prawnicy Urzędu Miasta wystosowali ultimatum do wszystkich osób czerpiących zyski z wynajmu lokali pod tego typu działalność, w którym wzywają do wymówienia obowiązujących umów w ciągu najbliższych 48 godzin - dodał Gawlik.

Magistrat poinformował, że po upływie wyznaczonego czasu wszystkie osoby prowadzące działalność, która w ewidentny sposób wpływa na obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości, mogą spodziewać się wielomilionowych pozwów ze strony miasta.

Pierwszy pozew skierowany przeciwko właścicielowi lokalu wynajmowanego na sklep z dopalaczami został złożony w sądzie w ubiegłym tygodniu. Miasto domaga się w nim miliona złotych odszkodowania za spadek wartości nieruchomości położonych w najbliższym sąsiedztwie lokalu przy ul. Nawrot i oferującego sprzedaż dopalaczy oraz 100 tys. złotych na cel społeczny na rzecz fundacji walczącej z uzależnieniami.

Z informacji przekazanej przez sekretarz miasta Barbarę Mrozowską-Nieradko wynika, że właściciel tego lokalu już zadeklarował wymówienie umowy z najemcą.

Obecnie w Łodzi - według danych policji - handel dopalaczami odbywa się w pięciu lokalizacjach.

- Jesteśmy zdeterminowani i gotowi do złożenia pięciu nowych pozwów, które skierujemy do właścicieli nieruchomości, w których prowadzone są sklepy z dopalaczami, jeśli najemcy nie wycofają się z dotychczasowych umów - zaznaczył Gawlik.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH