Łódź walczy z dopalaczami: sami przygotowali projekt ustawy

PRAWO

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   19-04-2017, 10:43

Łódź walczy z dopalaczami: sami przygotowali projekt ustawy Dopalacze to dżuma XXI wieku, która wyniszcza młode osoby i dlatego potrzeba zmian systemowych

Zastąpienie kar administracyjnych sankcjami karnymi w postaci ograniczenia wolności m.in. za posiadanie, produkcję i handel dopalaczami - zakłada projekt "antydopalaczowej" ustawy przygotowany przez zespół prawników z łódzkiego magistratu. Teraz trafi on do łódzkich posłów.

Propozycję nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii mającą na celu zapobieganie produkcji i rozpowszechnianiu dopalaczy przedstawiono we wtorek (18 kwietnia)  w Urzędzie Miasta Łodzi. Projekt nowych regulacji prawnych został opracowany na polecenie prezydent miasta Hanny Zdanowskiej przez specjalny zespół prawników powołany do walki z handlem substancjami psychoaktywnymi w mieście.

- W Łodzi sukcesywnie zmieniliśmy krajobraz miasta za sprawą zwalczania handlu dopalaczami. Obecnie na skutek wyroku ogłoszonego przez sąd udało nam się skutecznie ograniczyć możliwość korzystania z lokali, w których odbywała się sprzedaż tych środków. To jednak nie zamyka sprawy, ponieważ handel nimi nie musi odbywać się w sklepach, ale może np. przez internet, czy poprzez sieci dilerów. W związku z tym poszliśmy o krok dalej - wyjaśniła prezydent Łodzi.

Jak mówiła, dopalacze to dżuma XXI wieku, która wyniszcza młode osoby i dlatego potrzeba zmian systemowych.

- Nie doczekaliśmy się jednak na odpowiednią ustawę ze strony Sejmu i postanowiliśmy napisać oraz zgłosić ją sami- tłumaczyła prezydent Zdanowska.

Jak podkreślił jeden z autorów przygotowanego projektu ustawy mecenas Sebastian Bohuszewicz z Wydziału Prawnego UMŁ zakłada ona, że dopalacze powinny być penalizowanie dokładnie tak samo, jak narkotyki, a dotychczasowe kary administracyjne zastąpiono odpowiednimi sankcjami karnymi.

Przedstawione nowe regulacje prawne określają, że produkcja tego typu substancji zagrożona byłaby karą do trzech lat więzienia, a gdy producent działa hurtowo - powyżej trzech lat. Za wprowadzanie ich do obrotu zaproponowano karę nawet do 12 lat więzienia, a za nakłanianie do ich brania ma grozić do ośmiu lat pozbawienia wolności. Karane byłoby również posiadanie i przewożenie tego typu substancji.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH