Małopolskie: córka zmarłej pacjentki kontynuuje proces przeciwko NFZ

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   26-04-2011, 14:25

Córka zmarłej na raka nerki pacjentki kontynuuje proces przeciwko Ministerstwu Zdrowia i NFZ za odmowę leczenia. Pacjentka zmarła w lutym, w kwietniu odbyła się kolejna rozprawa w procesie - ustaliła PAP we wtorek (26 kwietnia) w Sądzie Okręgowym w Krakowie.

Sprawa dotyczy chorej na raka nerki Janiny Orczyk, która pozwała resot zdrowia i NFZ za odmowę leczenia. Domagała się 150 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia oraz 18 tys. zł renty, za które miała zamiar kupować sobie leki. Proces w tej sprawie ruszył 8 sierpnia ub. r. Kobieta zmarła 15 lutego.

Przed Wielkanocą sąd na wniosek córki podjął zawieszone postępowanie i przesłuchał dwóch świadków na temat procedury refundacji kosztów leczenia raka nerki i prawidłowości takich decyzji w stosunku do pacjentki oraz przebiegu choroby i leczenia chorej.

- Córka pacjentki zamierza doprowadzić postępowanie do końca. Jeśli sąd zasądzi jakiekolwiek zadośćuczynienie, to tym samym potwierdzi odpowiedzialność pozwanych. Wierzę w to, że jeżeli wyrok będzie korzystny, to Skarb Państwa i NFZ będzie musiał wyciągnąć z tego wnioski, czyli po prostu usprawnić system. Wtedy stanie się zadość życzeniom pani Janiny - powiedziała radca prawny Jolanta Budzowska, reprezentująca najpierw pacjentkę, a obecnie jej córkę przed sądem.

Pacjentkę, po operacji wycięcia nerki, pod koniec 2009 roku leczono interferonem. Lek nie poskutkował i choroba nasiliła się. Od stycznia do marca 2010 r. pacjentka nie była leczona, ponieważ NFZ nie wyraził zgody na leczenie innym lekiem - sutentem. Przepisy zakazywały podania tego leku pacjentom, którzy wcześniej byli leczeni interferonem.

W marcu 2010 ojciec pacjentki kupił opakowanie innego leku, który przyniósł znaczącą poprawę. Kolejne dwa wnioski szpitala o sfinansowanie dalszych dawek tego leku NFZ rozpatrzył odmownie. Kurację jednak kontynuowano - dwa opakowania nexavaru przekazał szpital (dostał je od firmy farmaceutycznej), trzecie - lecznica kupiła z własnych środków. Lek w ostatnim okresie jednak nie skutkował i konieczne było zastąpienie go innym specyfikiem.

Od początku sierpnia ub. r. pacjentka znów pozostawała bez leczenia. Kolejny, czwarty wniosek, napisany przez Centrum Onkologii o nowy lek - afinitor - dotarł do NFZ w dwa dni po rozpoczęciu procesu i w tym samym dniu został rozpatrzony pozytywnie. Poprzednie wnioski - każdy po miesięcznym terminie oczekiwania - NFZ załatwiał odmownie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH