MZ: sprzedaż próbek leków w aptece to przestępstwo

PRAWO

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   24-07-2015, 08:15

MZ: sprzedaż próbek leków w aptece to przestępstwo Bezpłatne próbki leków sprzedawane w aptekach?

Sprzedaż w aptece próbek leków to ścigane z mocy prawa nielegalne wprowadzenie do obrotu produktu leczniczego. Próbki takie może przekazać pacjentowi tylko lekarz i to nieodpłatnie - powiedział wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki.

Radziewicz-Winnicki odpowiadał w Sejmie na pytania posłów, m.in. Lidii Gądek (PO), która mówiła, że do jej biura poselskiego zgłaszają się pacjenci, którym sprzedano w aptekach takie próbki.

Jak wskazał, próbki leków są de facto formą ich reklamy, a w świetle europejskiego i polskiego prawa reklamę taką może prowadzić wyłącznie tzw. podmiot odpowiedzialny (przedsiębiorca, który uzyskał pozwolenie na dopuszczenie do obrotu danego produktu leczniczego) albo inny działający w jego imieniu.

- Ta reklama w postaci przekazywania nieodpłatnych próbek leków dostępnych na receptę może być kierowana wyłącznie do osób, które mają uprawnienia do wypisywania takich leków, czyli do lekarzy - powiedział.

Jak dodał, przekazanie takich próbek musi być poprzedzone pisemnym zamówieniem lekarza. Ponadto, w ciągu roku można przekazać wyłącznie pięć i to najmniejszych zarejestrowanych opakowań danego leku. Na próbce musi znajdować się informacja, że jest ona bezpłatna i nie jest przeznaczona do sprzedaży. Dołączona musi być też do niej charakterystyka produktu.

- Naruszenie tych przepisów, szczególnie w takiej formie (sprzedaży w aptece) stanowiłby naruszenie prawa, bo byłoby to wprowadzenie do obrotu, co jest nielegalne i karalne - podkreślił Radziewicz-Winnicki.

Jak wyjaśnił, resort zdrowia nie prowadzi w tej chwili ewidencji próbek leków - obowiązek ich ewidencjonowania spoczywa na podmiotach odpowiedzialnych. Przypomniał, że ostatnia, tzw. antywywozowa nowela Prawa farmaceutycznego przewiduje powstanie Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi. Gdy zacznie on funkcjonować, kontrola przekazywania takich próbek ma być łatwiejsza.

Zdaniem Radziewicza-Winnickiego w całej sprawie ważne są nie tylko przepisy Prawa farmaceutycznego, ale też etyka lekarska.

Wskazał, że darmowe próbki zwykle są produktami nierefundowanymi, a niektórzy lekarze przekazują je pacjentom w czasie, gdy są hospitalizowani. Oznacza to, że po opuszczeniu szpitala pacjent staje przed koniecznością kontynuowania terapii ze stuprocentową odpłatnością, choć w zdecydowanej większości przypadków istnieje możliwość wyboru alternatywnego leku refundowanego.

Zgodnie z Prawem farmaceutycznym dostarczanie próbek produktów leczniczych osobom nieuprawnionym jest zagrożone karą grzywny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH