Norweski lekowy paragraf 22?

PRAWO

Autor: JMac./MojaNorwegia/Legemiddelverket/rynekaptek.pl   20-11-2015, 14:27

Norweski lekowy paragraf 22? Norweskie przepisy o imporcie leków są skonstruowane tak, by uniemożliwić ich wwóz do kraju

Zaostrzenie przepisów dotyczących polityki lekowej w Norwegii budzi wiele wątpliwości, zwłaszcza wśród obywateli, którzy np. zaopatrują się w leki w Polsce. Jakie leki można wwieźć, przesyłać i w jakich ilościach - wyjaśnia agencja nadzoru.

Przepisy jednak przypominają czasami znany bestseller "Paragraf 22".

- Jeśli przez import rozumiemy przesyłkę pocztową, wtedy leki muszą być m.in. wydane bez recepty, dopuszczone do obrotu w Norwegii i muszą być w norweskim opakowaniu – odpowiada portalowi Moja Norwegia Anne Cathrine Vestrheim z Legemiddelverket.

Przy wysyłaniu leków pocztą obowiązują też limity ilości, kryterium legalności zakupu i wymóg, aby środki były przeznaczone tylko do prywatnego użytku.  

- Jeśli natomiast przez import rozumiemy fizyczny przewóz leków w bagażu, to jest to dozwolone, o ile środki są przeznaczone do prywatnego użytku w leczeniu choroby, zostały legalnie nabyte w krajach EU/EOG, a ich ilość nie przekracza zapasów na 12 miesięcy – dodaje Vestrheim.

Kontrowersje budzi też klasyfikacja produktów leczniczych, chociaż – paradoksalnie - nie powinna, ponieważ w Norwegii wszystko, co jest związane z leczeniem i nazywane lekiem, lekiem jest, nawet jeśli w innych krajach są klasyfikowane inaczej. To samo dotyczy witamin i suplementów diety – jeśli nie ma ich na liście wyjątków, to znaczy, że są zakazane i jakikolwiek import jest naruszeniem tamtejszego prawa.

Co w takim razie można zrobić, aby nie stać się w Norwegii przestępcą? Na stronie norweskiej agencji nadzoru leków Legemiddelverket jest wyszukiwarka, w którą należy wpisać nazwę leku. Jeśli go znajdziemy, to mamy szczęście, jeśli nie, to znaczy, że jest zakazany.

Sprawdziliśmy działanie wyszukiwarki na podstawie kilku znanych leków. Witamina C jest nielegalna, natomiast już Aspiryna Bayera jest dozwolona w dwóch opcjach – jedna produkowana jest w Norwegii, druga w Japonii. Tej drugiej nie możemy jednak wysłać do Norwegii, bo nie jest oznaczona literą „F”, czyli bez recepty. Nie jest więc zakwalifikowana do prywatnego użytku.

Dlaczego? Na to pytanie odpowiada Legemiddelverket: „tylko takie leki, które są dopuszczone do sprzedaży w Norwegii mogą być wysyłane pocztą, a to oznacza, że opis na opakowaniu i ulotka muszą być w języku norweskim”.

Możemy jednak przywieźć leki przepisane nam przez lekarza, które są niezbędne do leczenia. Możemy mieć zapas, ale tylko na 3 miesiące. Większe ilości zostaną nam zabrane. O ile nie wszystkie, bo tu działa podobne prawo, jak w „Paragrafie 22” J. Hellera – możemy, ale tylko, gdy wszelkie inne wymienione wcześniej kryteria zostaną spełnione.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH