Ordo Iuris: rozporządzenie ws. ellaOne narusza Konstytucję

PRAWO

Autor: ordoiuris.pl/ rynekaptek.pl   14-05-2015, 10:38

Ordo Iuris: rozporządzenie ws. ellaOne narusza Konstytucję

Resort zdrowia zignorował istotne zastrzeżenia formułowane przez aptekarzy, lekarzy i prawników, również te, które zgłosił Instytut Ordo Iuris w procedurze konsultacyjnej projektu rozporządzenia - informuje Instytut.

Wbrew licznie zgłaszanym wątpliwościom natury prawnej i medycznej, oraz wielotysięcznym protestom obywateli, rozporządzenie pozwalające na wydawanie pigułki antykoncepcyjnej „ellaOne” bez recepty zaczęło obowiązywać - informuje Instytut Ordo Iuris.

Instytut przypomina, że od 16 kwietnia br. każdy kto ukończył 15 lat, może nabyć „ellaOne” w aptece bez recepty. Producent deklaruje, że środek ma hamować owulację, ale jeżeli do owulacji już doszło, wówczas działanie tego preparatu nie dopuści do zagnieżdżenia się zarodka i spowoduje obumarcie płodu na wczesnym etapie rozwoju. Dlatego też, producent tego produktu leczniczego i Europejska Agencja Leków wskazują, że głównym przeciwwskazaniem do jego zażycia jest ciąża, którą na tak wczesnym etapie stwierdzić lub wykluczyć może tylko lekarz.

"Niestety, za podpuszczeniem Komisji Europejskiej, polski rząd wyeliminował konsultację lekarską jako warunek pozwalający nabyć ten preparat" - ubolewa Ordo Iuris.

W opinii Instytut, w świetle obowiązującego prawa ustrojowego, "wszelkie działania, które prowadzą do unicestwienia życia również na jego najwcześniejszym etapie rozwoju, jest sprzeczne z konstytucją. Dopuszczenie zatem środka „ellaOne” do obrotu bez recepty stoi w sprzeczności z gwarancjami ochrony życia, zawartymi w polskiej Konstytucji oraz narusza przepisy ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży".

"Z kolei prawo medyczne zapewnia rodzicom prawo do informacji o stanie zdrowia ich dzieci. Wyłącznie matka lub ojciec mogą zezwolić na zabieg leczniczy osoby małoletniej. Tych gwarancji nie da się pogodzić z regulacją umożliwiającą niepełnoletnim nastolatkom korzystanie z groźnego dla ich zdrowia preparatu bez wiedzy i zgody rodziców. Paradoksalnie, musi to wydawać się oczywiste również dla Ministerstwa Zdrowia, skoro nie zniosło ono jak dotąd obowiązku uzyskania recepty dla środków antykoncepcyjnych innych firm farmaceutycznych i tylko ten, jeden konkretny preparat postanowiło potraktować w uprzywilejowany sposób" - zauważa Ordo Iuris.

Więcej: http://www.ordoiuris.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH