OZZL w liście do premiera: jak mamy teraz uwierzyć ministrowi zdrowia?

PRAWO

Autor: OZZL/rynekaptek.pl   25-06-2012, 12:21

Nie byłoby zapowiedzi protestu, gdyby premier i minister zdrowia dotrzymali publicznie danego słowa, a Polska była państwem praworządnym. Przyczyny obecnego protestu są bowiem dokładnie takie same, jak "protestu pieczątkowego" z początku br. - pisze w liście otwartym do premiera Donalda Tuska zarząd krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL).

OZZL wśród powodów planowanego na 1 lipca protestu wylicza: obciążanie lekarzy wypisujących recepty na leki refundowane niezwykle czasochłonnymi biurokratycznymi czynnościami oraz - zdaniem związku - drakońskie, a przy tym skrajnie niesprawiedliwe kary. Związek przypomina premierowi, że w styczniu br. Sejm wykreślił te kary z ustawy refundacyjnej, uznając racje protestujących lekarzy.

- Premier i minister zdrowia zadeklarowali publicznie, że lekarze nie będą już obciążani obowiązkiem weryfikowania uprawnień do refundacji i wskazywania na recepcie stopnia odpłatności za leki - tłumaczy OZZL w liście, dodając, że te fakty zdecydowały o przerwaniu "protestu pieczątkowego”. Lekarze mieli bowiem nadzieję, że w ślad za decyzją Sejmu pójdą decyzje prezesa NFZ.

Jak wskazuje OZZL stało się inaczej, a  prezes NFZ - zdaniem lekarzy - postawił się ponad parlament i nie wykreślił bezprawnych przepisów z umów ze świadczeniodawcami. Jednocześnie OZZL podkreśla, że w nowym wzorze umowy z lekarzami prywatnie praktykującymi, prezes NFZ - ich zdaniem - prowokacyjnie umieścił "słowo w słowo" te same przepisy, które zostały uchylone przez Sejm w ustawie refundacyjnej.

- Publicznie stwierdził przy tym, że przepisy ustawy zostały zmienione głównie po to, aby "uspokoić  nastroje i powstrzymać  akcję strajkową lekarzy” - przypomina zarząd OZZL premierowi i dodaje, że minister zdrowia, wbrew obietnicom swoim i premiera, w nowym rozporządzeniu o receptach jednak obciążył lekarzy obowiązkiem określania stopnia odpłatności za leki.

ZK OZZL otwarcie pyta premiera w liście, na jakiej podstawie lekarze mają teraz uwierzyć ministrowi zdrowia, że po wyborze nowego szefa NFZ przepisy o karach ulegną wykreśleniu. Zdaniem lekarzy trudno w to uwierzyć, tym bardziej, że minister sam może uchylić decyzje odwołanego prezesa NFZ, działając na podstawie art. 163 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH