Poza sferą karną pozostaje główny ośrodek inicjowania procederu wywozu

PRAWO

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   21-09-2016, 21:24

Poza sferą karną pozostaje główny ośrodek inicjowania procederu wywozu Proceder wywozu leków nadal ma sie dobrze

Wpierw wprowadzony w 2015 roku do prawa farmaceutycznego przepis uniemożliwił ściganie nielegalnego wywozu leków prowadzonego przed tą datą, a nowy, który go zastąpił, nie pozwala ukarać hurtownika, który skupuje leki z rynku detalicznego.

Przebitka na wywozie jest ogromna: jeśli insulina kosztuje w aptece w Polsce 100 zł, w Niemczech - 400 zł. To są gigantyczne pieniądze i pokusa, by szybko się wzbogacić - mówiono podczas audycji w Polskim Radiu na temat wywozu leków z aptek. Szacunkowo w wyniku tego nielegalnego procederu, rocznie skarb państwa traci ok. 7 mld złotych. Co gorsze, kolejne rozwiązania są mało efektywne, a proceder wywozu nadal ma się dobrze.

Przepis stał się deliktem
Jeszcze w ubiegłym roku w Polsce toczyły się sprawy wobec około 600 podmiotów podejrzewanych o udział w wywozie leków. Dotyczyło to zarówno aptek, jak i hurtowni. Jednak większość tych spraw została umorzona, ponieważ zdepenalizowano art. 127 ustawy Prawo farmaceutyczne. Jak to możliwe?

- Przed lipcem 2015 roku prokuratury i sądy miały duży problem z interpretacją przepisu art. 127 Pf. Można było go zinterpretować zarówno w taki sposób, że to samo działanie wypełnia znamiona przestępstwa, albo też nie - wyjaśniała Elżbieta Orzeł z Departamentu ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej.

- Ten przepis ewidentnie wymagał zmiany i ta zmiana nastąpiła, ale w taki sposób, że art. 127 stał się deliktem administracyjnym. W związku z tym wszystkie przestępstwa, które były popełniane przed lipcem 2015 roku nie mogą być ścigane po tej dacie - dodała.

W wyniku nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, na to miejsce wprowadzono nowy przepis - art. 126b, który jasno konstruuje znamiona dotyczące sprzedaży przez apteki leków do hurtowni.

Jednak, jak podkreśla Elżbieta Orzeł, ten przepis nie obowiązywał przed lipcem 2015 roku i z tego powodu, za czyny sprzed tej daty nie można nikogo ścigać.

Niespójna sytuacja prawna
- Z inicjatywy prokuratora krajowego podjęliśmy badanie tego zjawiska i stanu prawnego, jaki mamy obecnie. Z tych badań wynikła dość ciekawa konstatacja. Mianowicie art. 126b został wprowadzony nowelizacją z lipca 2015 roku, więc mamy jawność, co do zachowania aptekarza. Aptekarz, który sprzedaje lek hurtowni, popełnia przestępstwo - wyjaśnia prokurator Orzeł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH