"Praca lekarza jest jedną z form reklamy komercyjnej..."

PRAWO

Autor: gazetalekarska.pl/ rynekaptek.pl   24-07-2015, 09:47

"Praca lekarza jest jedną z form reklamy komercyjnej..." Reklama leków a etyka lekarska

Lekarz – członek jednej z okręgowych izb lekarskich, wysłał do innej izby e-maila z informacją, że lekarka zrzeszona w tejże OIL występuje w reklamie preparatu firmy farmaceutycznej z użyciem swojego nazwiska i wizerunku.

W e-mailu napisał: "Wielokrotnie natrafiłem na emisję radiową i telewizyjną, a także w serwisie internetowym YouTube, na reklamę leku Superlek Plus [nazwa zmieniona], w której Anna Dąbek [nazwisko zmienione], podająca się za specjalistę ginekologii i położnictwa, wychwala zalety tego preparatu i zachęca do jego używania, co jest sprzeczne z art. 63 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej".

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, po sprawdzeniu, że podane nazwisko widnieje w rejestrach izby, podjął postępowanie wyjaśniające.

Stwierdził, że w reklamie rzeczywiście występuje pani doktor, która trzymając opakowanie specyfiku, zachwala jego właściwości: "Superlek Plus kompleksowo rozwiązuje problemy infekcji intymnych, zmniejszając podatność na mikro urazy". Następnie pojawia się napis: Lek dostępny w aptece bez recepty.

Lekarka złożyła pisemne wyjaśnienia do sprawy wywodząc, że Superlek Plus jest wyrobem medycznym, a nie lekiem i nie wymaga usługi lekarza przy jego aplikacji. Cytowała też opinię firmy farmaceutycznej, która ją zaangażowała.

Wedle tej opinii w art. 65 KEL mowa jest tylko o narzucaniu usług chorym lub pozyskiwaniu pacjentów niezgodnie z zasadami etyki zawodowej i deontologii lekarskiej. Ustawodawca nie zakazał natomiast wprost reklamy leku przez lekarza, co zgodnie z zasadą: „co nie jest zakazane, jest dozwolone”, na taką reklamę pozwala.

Pani doktor do tej opinii dodała jeszcze swój, dość "egzotyczny" wywód: "Praca lekarza jest jedną z form reklamy komercyjnej, skoro lekarz wypisuje recepty ze swoimi danymi i własnoręcznym podpisem, a recepta jest poleceniem zakupu określonych leków, a więc reklamą i komercją".

Rzecznik skierował wniosek do Okręgowego Sądu Lekarskiego o ukaranie lekarki. Ten wymierzył jej karę w wysokości trzykrotności średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, które wynosiło w tamtym czasie około 3,8 tys. zł.

W uzasadnieniu OSL kategorycznie stwierdził, że art. 63 ust. 2 KEL jednoznacznie zakazuje wykorzystywania wizerunku lekarza do celów reklamowych.

Więcej: http://www.gazetalekarska.pl/

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH