Przedsiębiorca ma przychodnię i hurtownię leków. Wywozi je hurtem za granicę

PRAWO

Autor: TOK FM/ rynekaptek.pl   20-05-2015, 08:13

Przedsiębiorca ma przychodnię i hurtownię leków. Wywozi je hurtem za granicę

W Polsce działają przychodnie zdrowia, które handlują lekami i zarabiają na ich eksporcie. To nowy sposób na to, jak ominąć prawo. TOK FM opisuje, jak wygląda proceder.

 - Przyszedł mężczyzna, powiedział, że jest przedstawicielem przychodni z Mazowsza i kupi ode mnie spore ilości leku. Zdziwiłam się, gdy podał nazwy. Te leki w hurtowniach są od dawna praktycznie niedostępne - opowiada młoda farmaceutka.

- Przedstawiciel ZOZ-u podał nazwę hurtowni i specjalny numer telefonu, pod którym mogłam zamówić to, czego przychodnia potrzebowała - mówi kobieta. Mechanizm jest więc prosty: przedstawiciel ZOZ przychodzi do apteki, daje namiar na hurtownię, apteka zamawia z hurtowni lek i sprzedaje ZOZ.

W ogólnodostępnych rejestrach widać bum na zakładanie nowych zakładów opieki zdrowotnej. - Takie zjawisko nasiliło się od połowy 2014 roku i trwa nadal - potwierdzają wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni w całym kraju.

Co szczególnie budzi niepokój, to że zamawiają one duże ilości leków, najczęściej eksportowanych z kraju: nowoczesnych insulin, leków przeciwzakrzepowych, onkologicznych. Wszystko zgodnie z prawem, bo przychodnie mogą kupować leki.

Dlaczego skup leków robi się przez przychodnie? Po pierwsze, mogą one wystawiać tzw. zapotrzebowania. Oznacza to, że nie musi być ani chorego pacjenta, ani wystawionej na niego recepty, żeby kupić lek z apteki. Na specjalnym druku wypisuje się potrzebne substancje i w świetle obowiązujących przepisów nikt nawet nie powinien pytać o powody zakupu. Po drugie: przychodni praktycznie nie da się kompleksowo kontrolować, co działający w tym biznesie skrupulatnie wykorzystują.

Jedna z nowo powstałych przychodni na Dolnym Śląsku pilnie kupi leki. Do wielu aptekarzy w Polsce trafiły od niej maile o tej treści: "Chciałbym z Państwem nawiązać współpracę dotyczącą pozyskiwania leków do przychodni specjalistycznej na zapotrzebowanie. Jestem kierownikiem takiej przychodni działającej od pół roku".

Kierownik przychodni przekonywał też aptekarzy, że wszystko jest absolutnie legalne. Dlaczego więc nie poszedł do apteki po drugiej stronie ulicy? Dlaczego nie zamawiał leków w swoim województwie? - Dlatego, że wtedy łatwiej jest ten proceder zauważyć - mówi nam jeden z farmaceutów i dodaje, że transakcje między województwami o wiele trudniej kontrolować.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH