Raport KPRM o MZ: to nie był mobbing, ale "słabości" zarządzania

PRAWO

Autor: Kulisy24/rynekaptek.pl   06-11-2015, 10:03

Raport KPRM o MZ: to nie był mobbing, ale "słabości" zarządzania Z raportu KPRM nie dowiemy się prawie niczego o mobbingu w MZ

Sprawa mobbingu w MZ została ujawniona w lipcu tego roku. Ustalono, że znęcano się tam nad pracownikami. Sytuacją zajęła się także kancelaria premiera. Dziennikarze dotarli do raportu z kontroli w tej sprawie. Co zawiera?

Raport KPRM na temat sytuacji w MZ to 35-stronicowy dokument. Trafił na biurko szefa resortu zdrowia, ministra Mariana Zembali 24 lipca 2015 roku – podają Kulisy24.

„Ustalenia kontroli wszczętej w wyniku przekazanych do Szefa Służby Cywilnej informacji o naruszaniu praw pracowniczych w MZ wskazują, że zarządzanie służbą cywilną przez dyrektora generalnego Ministerstwa w latach 2012–2015 w badanych obszarach cechowały słabości” – czytamy w raporcie.

Twórcy raportu dodają jednak, że rażących naruszeń prawa „nie stwierdzono”.

Kontrola wykazała, że tymi „słabościami” było niezapewnienie przez Marcina Antoniaka, dyrektora generalnego MZ „w badanych obszarach najwyższego poziomu zarządzania”. O mobbingu nie ma ani słowa, bo kontrolujący zastrzegli sobie, że nie to było tematem badania.

Stwierdzono jednak… „przypadki odmiennego traktowania niektórych pracowników oraz istotne błędy w stosowaniu polityki antymobbingowej. Wprowadzony w MZ system przeciwdziałania mobbingowi nie spełnił swojej funkcji”.

Co ciekawe, kontrolujących zaskoczyła budząca wątpliwości bezstronność osób zasiadających w ministerialnej komisji antymobbingowej. A przecież powszechnie wiadomo, że zasiadały w niej osoby o mobbing oskarżane przez pracowników. W efekcie został ukarany dyscyplinarnie pracownik, a główny podejrzany, czyli jego szef nie poniósł konsekwencji.

W raporcie reakcje dyrekcji uznano za prawidłowe, a tylko „nie w każdym przypadku po potwierdzeniu nieprawidłowości, podjęto właściwe działania wobec osób odpowiedzialnych”.

W dalszej części raportu bardzo delikatnie sygnalizują jego autorzy o „nieprzejrzystych odstępstwach” od zasad kierowania i częściowo „odmiennym w stosunku do innych pracowników traktowaniu pani Joanny Koczaj-Dyrdy”. Jest też usprawiedliwienie dyrektora, że część jego działań „miała uzasadnienie, gdyż była adekwatna do sytuacji”.

Z raportu dowiadujemy się, że w latach 2012–2015 toczyły się przeciwko MZ dwadzieścia trzy postępowania sądowe. Do tej pory resort przegrał trzy z nich. Dwie sprawy umorzono. W trzech sąd oddalił powództwo pracowników. Pozostałe sprawy są w toku.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH