RPO: nie ma podstaw do podjęcia działań
Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl 06-11-2011, 20:06
Akcję wysyłania skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich przez farmaceutów, pragnących zwrócić uwagę na - ich zdaniem - niekonstytucyjność przepisów obligujących do pełnienia nocnych i świątecznych dyżurów, można uznać za porażkę.
Akcja wysyłania pism ruszyła we wrześniu br. http://www.rynekaptek.pl
Farmaceuci liczyli na to, że jeśli część ich argumentów Rzecznik uzna za zasadne, będzie mógł skierować skargę do Trybunału Konstytucyjnego. "W przypadku tego urzędu ilość robi różnicę. Dlatego istnieje szansa, że w momencie otrzymania kolejnych pism, Rzecznik przygotuje wniosek o zbadanie zgodności art. 94 Pf z Konstytucją RP" - marzyli aptekarze.
Jak informuje nas Rzecznik Praw Obywatelskich, do tej pory (stan na 3 listopada) do RPO trafiło około 47 jednobrzmiących wniosków w sprawie dyżurów aptek.
Co na to Konstytucja
Jednocześnie Katarzyna Łakoma, dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich podkreśla, że wnioski skarżących dotyczą niekonstytucyjności przepisów dotyczących dyżurów aptek.
"Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, iż z punktu widzenia Konstytucji, gwarantowane nią prawa i wolności nie mają charakteru absolutnego. Konstytucja RP przewiduje możliwość ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy są one konieczne m.in. dla ochrony zdrowia albo wolności i praw innych osób (art. 31 ust. 3)" - czytamy w przesłanym do redakcji piśmie z biura RPO.
"Stąd też wprowadzone przez kwestionowane przepisy ograniczenia konstytucyjnej wolności działalności gospodarczej znajdują uzasadnienie w takich konstytucyjnych wartościach jak prawna ochrona życia (art. 38 Konstytucji RP) oraz ochrona zdrowia (art. 68 Konstytucji RP)" - dodaje dyrektor Katarzyna Łakoma.
RPO: podstaw do skargi nie ma
A to oznacza, że RPO nie podejmie działań w tej sprawie, "nie znajdując podstaw prawnych do skutecznego kwestionowania powołanych przepisów przed Trybunałem Konstytucyjnym. Rzecznik nie podziela zarzutu sprzeczności tych przepisów z art. 22, art. 64 i art. 65 Konstytucji RP.
W odpowiedzi na pisma farmaceutów, RPO przytacza przepis, że rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych na danym terenie określa w drodze uchwały, rada powiatu, po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu i samorządu aptekarskiego.
Prawnicy izb aptekarskich podkreślali niejednokrotnie, że ten ostatni element, czyli zasięgniecie opinii samorządu aptekarskiego jest zdarzeniem sporadycznym. Rada powiatu wydając uchwałę nie jest związana treścią owych opinii. Konsultacja środowiska aptekarskiego jest zalecana, ale nie nakazana.
Argument za argument
Rzecznik przytacza także przepis 96 ustawy Prawo farmaceutyczne, nakładający na apteki wydanie produktu leczniczego w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia lub życia.
Farmaceuci przypominają, że apteki ogólnodostępne nie rozprowadzają tzw. leków ratujących życie. Leki takie są w dyspozycji odrębnego działu służby zdrowia, jakim jest ratownictwo medyczne i oddziały szpitalne zakładów opieki zdrowotnej.
Rzecznik powołuje się także na przepis 94 ustawy Pf mówiącej o dostosowaniu rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych do potrzeb ludności. Jednak kryterium potrzeb ludności powinno oznaczać, że powiat nie może mechanicznie ustalać rozkładu pracy aptek. Powinien wpierw zbadać te potrzeby.












