Sąd Najwyższy łagodzi stanowisko w sprawie refundacji recept

PRAWO

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   15-07-2010, 12:53

Sąd Najwyższy łagodzi stanowisko w sprawie refundacji recept

W krótkim czasie po raz drugi Sąd Najwyższy wydał rozstrzygniecie o sposobie wypełniania recept.

Pierwszy wyrok z 14 października 2009 roku stwierdzał, że NFZ nie ma obowiązku zwrotu refundacji aptekom leków, jeśli recepty nie zawierały informacji o pacjencie lub były nieczytelne, uniemożliwiając identyfikację pacjenta.

De facto oznaczało to, że NFZ ma prawo odmówić wypłacenia aptece pieniędzy wyłożonych na leki bezpłatne lub częściowo płatne dla pacjenta, na podstawie nieczytelnej recepty.

Kary za bazgroły lekarzy
Zdaniem aptekarzy, NFZ potrąca rocznie aptekarzom w skali kraju kilka milionów złotych, karząc ich finansowo w ten sposób za błędy i niechlujstwo lekarzy przy wypełnianiu recept.

Można posunąć się do stwierdzenia, że Fundusz w ten sposób traktował wymagania formalne recepty jako sposób na uniknięcie wydatków związanych z refundacją leków.

Zdaniem NFZ nieczytelne dane oznaczają ich brak. To stanowisko poparł SN. – Apteka musi swoje żądania udokumentować czytelną receptą. Rygory te są wprowadzone nie tylko dlatego, że chodzi o publiczne pieniądze. Chodzi też o to, by przepisany lek trafił do właściwej osoby. Wreszcie zdarza się czasem, że lekarstwo zostaje wycofane z obrotu, a jak to przeprowadzić, gdy nie wiadomo, komu je sprzedano – arumentował stanowisko sędzia Lech Walentynowicz.

Drugi wyrok
Jak zwraca uwagę Zbigniew Strus w „Przeglądzie orzecznictwa Sądu Najwyższego“ (Palestra 5-6/2010), o ile teza, że NFZ nie ma obowiązku zwrotu refundacji aptekom leków, jeśli recepty nie zawierały informacji o pacjencie lub były nieczytelne, uniemożliwiając identyfikację pacjenta nie budzi wątpliwości, jednak w uzasadnieniu do tego wyroku zabrakło danych, o jakie uchybienia chodziło w rozpatrywanej sprawie.

– Uwaga ta została poczyniona dlatego, że zakres i podstawy refundacji stanowią domenę ustawodawcy, w związku z czym niestaranne wypełnienie recepty podlega sprostowaniu lub uzupełnieniu, przewidzianym w rozporządzeniu, a zatem odmowa refundacji ma charakter tymczasowy.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 kwietnia 2010 roku (V CSK 358/09) stwierdza, że „inne uchybienia przy realizacji recept niewskazane w wyroku z 2009 roku (SN V CSK 103/09), niemające istotnego wpływu na kwestie związane z refundacją leków i mogące być zastępczo usunięte nie muszą stanowić podstaw do ochrony refundacji“.

Uzasadnienie do wyroku w trakcie przygotowania.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH