Senat rozpoczął debatę nad nowelą ustawy refundacyjnej
PAP/rynekaptek.pl 19-01-2012, 14:03
Senatorowie rozpoczęli w czwartek (19 stycznia) debatę nad nowelizacją ustawy refundacyjnej, która znosi kary dla lekarzy za niewłaściwe wypisanie recepty. Senacka komisja zdrowia, która obradowała w środę (18 stycznia), nie rekomendowała żadnych poprawek.
Jedna z nich realizowała postulat aptekarzy, aby doprecyzować w ustawie refundacyjnej, w których przypadkach apteka zwracałaby koszty nienależnej refundacji. Zaproponowano, by zwrot dotyczył pięciu przypadków: wydania leku nieobjętego refundacją, przepisanego przez osobę nieuprawnioną, przepisania leku na rzecz osoby nieuprawnionej, wydania leku z zastosowaniem ceny, limitu, marży, opłaty w wysokości innej niż wynikającej z ustawy, a także po upływie terminu realizacji recepty.
Inna z proponowanych zmian znosiła ograniczenia cenowe w przypadku wydawania zamienników leków. Kolejna zakładała refundację leków "w całym zakresie zastosowań określonych stanem klinicznym zgodnie z aktualną wiedzą medyczną", a nie tylko według wskazań rejestracyjnych.
W środę (18 stycznia) podczas posiedzenia komisji minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podkreślił, że pieniądze publiczne, jakimi są środki NFZ na refundację leków, muszą być kontrolowane. Ocenił, że skreślenie z ustawy refundacyjnej artykułu o karaniu aptekarzy za realizację błędnie wypisanych recept oznaczałoby zniesienie kontroli "za wszystko i na zawsze". Zapowiedział jednak, że jasne zasady kontroli aptek oraz lekarzy zostaną określone w rozporządzeniu do ustawy.
Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA) Grzegorz Kucharewicz po posiedzeniu komisji wyraził swoje niezadowolenie z braku akceptacji dla poprawek. Zapowiedział, że decyzja o ewentualnym zaostrzeniu protestu zapadnie na najbliższym zjeździe NRA, który rozpoczyna się w piątek (20 stycznia). Dodał, że skoro minister zapowiedział, że postulaty aptekarzy zostaną zrealizowane w rozporządzeniu, to oczekuje na taki dokument.
Sejm przychylił się także do części postulatów NRA. Farmaceuci, którzy do dnia wejścia w życie noweli ustawy refundacyjnej zrealizują niewłaściwie wypisane recepty, nie będą ponosili za to odpowiedzialności. Posłowie nie spełnili jednak najważniejszego oczekiwania NRA i nie wykreślili z ustawy refundacyjnej przepisów zakładających odpowiedzialność finansową aptekarzy za realizację błędnie wypisanych recept.
Jednak - zgodnie z nowelą - zyskali oni możliwość wnoszenia zażaleń od decyzji kontrolerów NFZ do dyrektorów oddziałów wojewódzkich; jeśli zażalenie nie zostanie uwzględnione, aptekarz będzie mógł odwołać się do prezesa NFZ.












