Skandal podczas państwowego egzaminu na farmaceutów

PRAWO

Autor: pbs.org, msx/rynekaptek.pl   19-11-2014, 14:20

Skandal podczas państwowego egzaminu na farmaceutów Oszustwa podczas egzaminu (foto: sxc.hu)

W Chinach wszystko odbywa się w wyjątkowej skali, imponująca jest zatem i liczba studentów ściągających podczas egzaminu, od którego wyniku zależy uzyskanie licencji aptekarza.

W prowincji Shaanxi egzamin zdawało 25 tys. osób, a ponad 2 tys. z nich przyłapano na ściąganiu. Proceder ten, doskonale zresztą zorganizowany,  wykryto przypadkowo.

Okazało się, że 2440 studentów przyszło na egzamin z miniaturowymi słuchawkami w uszach. Za 330 USD mogli oni skorzystać z pomocy osób znających prawidłowe odpowiedzi. Oszustwo wyszło na jaw, po tym jak w siedmiu budynkach, w których zdawano egzamin, zaobserwowano nieoczekiwany rozkład fal elektromagnetycznych wzbudzanych działaniem generatorów impulsów. Spisek wykryto ponoć przypadkowo - dlatego, że praca urządzeń elektronicznych w pobliżu miejsca przeprowadzania egzaminu została nieoczekiwanie zakłócona.

Wszyscy oszuści zdawać będą mogli powtórnie egzamin za dwa lata.

Więcej: www.pbs.org

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH