Śląskie: karta chipowe ważna, ale konieczna zmiana obsługującego ją oprogramowania

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   17-01-2012, 18:07


Zakłady opieki zdrowotnej na Śląsku będą musiały dokonać zmian w oprogramowaniu obsługującym karty ubezpieczenia zdrowotnego, które służą m.in. do drukowania recept. Jak podał rzecznik śląskiego NFZ Jacek Kopocz, wymaga tego wprowadzenie nowego systemu numeracji recept.

W związku z wejściem w życie rozporządzenia ministra zdrowia i zarządzenia prezesa NFZ wprowadzany jest nowy system numeracji recept - zamiast 20 mają obowiązywać 22 cyfry. Po zmianach numery nie będą generowane z karty chipowej, tylko z tzw. puli zewnętrznej (bazy ogólnej). Wprowadzenie nowego systemu numeracji recept wiąże się z modyfikacją oprogramowania obsługującego karty.

- Przechodzimy przez okres przejściowy, zarówno lekarze jak i zoz-y będą musiały wystąpić z wnioskami o nadanie nowej numeracji - powiedział Kopocz. Dodał, że przemiana może potrwać do pół roku. Wg niego po zmianie oprogramowania karta czipowa nadal będzie mogła być używana do drukowania spersonalizowanych recept. Na Śląsku jest około 20 tys. lekarzy i ponad 2,5 tys. ZOZ-ów.

- Najważniejsza informacja na teraz jest taka, że karta jest ważna jako współźródło do drukowania recepty i nic nie wskazuje na to, by miało się to w najbliższym czasie zmienić - zapewnił Jacek Kopocz. Dodał jednak, że w okresie przejściowym "przez pewien czas nie będzie można wydrukować (...) recepty, która będzie miała zgodny z rozporządzeniem i zarządzeniem numer". Karta może spełniać swoje dotychczasowe zadanie jedynie po modyfikacji w oprogramowaniu. Kopocz dodał, że dostosowanie oprogramowania leży w gestii zakładów opieki zdrowotnej.

W piątek (13 stycznia) na stronie internetowej śląskiego oddziału NFZ pojawił się komunikat, który wywołał ogromne poruszenie w środowisku medycznym, aptekarskim, ale także wśród pacjentów. Wynikało z niego, że recepta wygenerowana przy użyciu karty nie spełnia wymogów rozporządzenia ministra oraz zarządzenia prezesa NFZ. W sobotę (14 stycznia) pojawił się kolejny komunikat zmieniający poprzedni.

- Piątkowy komunikat informował, że rozpoczyna się okres przejściowy wprowadzania nowego systemu numeracji recept - tłumaczył Jacek Kopocz. Wyjaśnił, że pojawiły się wątpliwości z interpretacją pierwszego komunikatu, dlatego "dla spokoju ten komunikat został zdjęty". Kopocz podkreślił, że karty nadal będą funkcjonować nawet jeśli dojdzie do czasowej "niezdolności" drukowania z karty recept. Tłumaczył także, że zmiana oprogramowania nie oznacza wyrzucenia karty do kosza.

System kart na Śląsku działa od 2001 r. Wdrożyła go ówczesna Śląska Regionalna Kasa Chorych, którą kierował Andrzej Sośnierz - późniejszy szef całego NFZ oraz poseł PiS i PJN. Jako prezes NFZ Sośnierz chciał rozszerzyć system na cały kraj, ostatecznie jednak do tego  nie doszło.

W woj. śląskim elektroniczne karty ubezpieczenia zdrowotnego ma ponad 4,5 mln osób. Od 11 lat zastępują one książeczki zdrowia. Każda karta poświadcza fakt, że pacjent posiada ubezpieczenie, ułatwia też obsługę chorych, bo (po wprowadzeniu jej do czytnika np. w przychodni) pozwala wydrukować receptę raz ze wszystkimi danymi pacjenta oraz ZOZ-u z wyjątkiem nazwy leku. Karta również autoryzuje każdą wizytę u lekarza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Aptek na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH