Włochy: pielęgniarka udawała, że szczepi dzieci

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   02-05-2017, 09:44

Włochy: pielęgniarka udawała, że szczepi dzieci Personel medyczny znalazł preparaty w fiolkach, które kobieta wyrzucała po udawanych szczepieniach

Jedna z pielęgniarek z północnych Włoch jest podejrzana o to, że "udawała, iż robi szczepienia".  Zdradzić miał ją fakt, że dzieci nie płakały. Teraz ok. 7 tys. dzieci w rejonie miasta Udine będzie trzeba ponownie zaszczepić przeciw podstawowym chorobom.

Sprawa wyszła na jaw w kwietniu br. Obecnie jest prowadzone postępowanie, które ma na celu ustalenie skutków działalności pielęgniarki pracującej także w Treviso, w Wenecji Euganejskiej.

Postępowaniem 31-letniej kobiety zainteresowali się tam jej koledzy z pracy w przychodni. Ich podejrzenia wzbudził fakt, że dzieci, zwłaszcza niemowlęta, w czasie szczepień, które wykonywała, nie płakały.

Personel medyczny przeprowadził na własną rękę śledztwo i znalazł preparaty w fiolkach, które kobieta wyrzucała po udawanych szczepieniach. O sprawie zawiadomiono kierownictwo placówki medycznej.

Wszczęto prokuratorskie postępowanie wobec kobiety, która nie przyznaje się do winy i twierdzi, że nie jest przeciwniczką szczepień. Pielęgniarka zapewnia, że wszystkie szczepienia wykonała prawidłowo. Twierdzi ponadto, że na uniwersytecie opanowała nowatorską technikę szczepień, która redukuje odczuwanie bólu. To dlatego - podkreśla - dzieci nigdy nie płakały.

Jednocześnie przeprowadzono wewnętrzne postępowanie, w wyniku którego ustalono, że pielęgniarka prawdopodobnie nie zaszczepiła w Treviso około 500 dzieci. Nawiązano już kontakty z rodzicami niektórych z nich.

W wyniku podobnego dochodzenia w rejonie Udine we Friuli wysunięto hipotezę, że w przypadku jednej szczepionek dla niemowląt i połowy dla starszych dzieci, które miała wykonać pielęgniarka, doszło do nieprawidłowości.

Dlatego też tamtejsza służba zdrowia zaleciła, kierując się zasadą maksymalnej ostrożności i w ramach profilaktyki, ponowne wezwanie na szczepienie około 7 tysięcy dzieci. W tym celu zamówiono 20 tysięcy dawek różnych szczepionek za sumę kilkuset tysięcy euro - poinformowała specjalna grupa ekspertów medycznych, która zajmuje się sprawą pielęgniarki.

Postanowiono powtórzyć na wszelki wypadek wszystkie szczepionki, które miały otrzymać dzieci w dniach dyżurów pielęgniarki w latach 2009-2015.

Przed sądem kobieta prawdopodobnie odpowie za oszustwo i poważne zaniedbania.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH