Wyrok Europejskiego Trybunał Sprawiedliwości, czyli wraca problem prawnej regulacji rozmieszczenia aptek
 
Dziennik Gazeta Prawna, AK, WOK/rynekaptek.pl 14-06-2010, 06:15
Kryteria demograficzne i geograficzne co do rozmieszczenia aptek łamią zasady swobody przedsiębiorczości, ale są od tego wyjątki - stwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości.
Trybunał rozpatrywał sprawę dotyczącą prawa regionu Asturii w Hiszpanii. Tam właśnie przy wydawaniu pozwoleń na prowadzenie apteki brane są pod uwagę kryteria demograficzne i geograficzne. W tym hiszpańskim regionie preferowane jest, aby osoba otwierająca aptekę miała kwalifikacje zdobyte w Hiszpanii.

Jak pisze o wyroku ETS Dziennik Gazeta Prawna, przesłanki dotyczące gęstości zaludnienia i minimalnej odległości między aptekami stanowią ograniczenie swobody przedsiębiorczości, choć dopuszczalne są wyjątki. Tego rodzaju ograniczenia mogą być usprawiedliwione, jeżeli spełniają cztery wymogi:

• są stosowane w sposób niedyskryminacyjny
• są uzasadnione nadrzędnymi względami interesu ogólnego
• są odpowiednie do zagwarantowania realizacji zamierzonego celu
• nie wykraczają poza to, co niezbędne dla osiągnięcia tego celu.

Przypomnijmy, że nasza Naczelna Rada Aptekarska domaga się od Ministerstwa Zdrowia, żeby prace nad projektem ustawy Prawo farmaceutyczne oraz nad ustawami reformującymi system refundacji leków, doprowadziły do ograniczenia zakładania nowych aptek poprzez wprowadzenie kryteriów demograficznych i geograficznych przy wydawaniu zezwoleń na prowadzenie apteki.

Także zdaniem wielu uczestników dyskusji podczas konferencji „Dystrybucja leków” (Warszawa, październik 2009 r.), prawna regulacja liczby (rozmieszczenia) aptek uzdrowiłaby sytuację na rynku oraz mogłaby poprawić dostęp pacjentów do usług farmaceutycznych na najwyższym poziomie.

– Taka ustawa była już gotowa kilka lat temu. Przeszła nawet przez Senat, ale ostatecznie nie została uchwalona przez parlament – przypominał Wojciech Kuźmierkiewicz, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Ponieważ w wielu regionach i miastach aptek jest za dużo, borykają się one z problemami finansowymi. Dlatego zmniejszają koszty funkcjonowania, także osobowe. Zaczyna w nich brakować farmaceutów przygotowanych do udzielania pacjentom kompetentnych porad.

– Apteka ma przede wszystkim pełnić funkcję placówki ochrony zdrowia. Dopiero potem jest sklepem. Dlatego musi być wpisana w politykę zdrowotną państwa i podlegać odpowiednim regulacjom. Przepisy dotyczące geografii aptek są stosowane np. we Francji, Hiszpanii, Austrii, Włoszech – wymieniał Michał Pietrzykowski, prezes Gdańskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Prezes Pietrzykowski podkreślał, że na początku lat 90. na jedną aptekę przypadało średnio ponad 2 farmaceutów, natomiast obecnie tylko 1,3. Między innymi dlatego, że liczba aptek zwiększyła się w ostatnich kilkunastu latach 5-krotnie.

– Sytuacja finansowa wielu aptek jest zła. Ograniczają koszty swojego funkcjonowania ze szkodą dla pacjentów – dodał Michał Pietrzykowski.



  • Zobacz także
  • Polecamy
  • Komentarze
  • KOMENTARZE (0)


Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.