Wytwarzali metamfetaminę na międzynarodową skalę

PRAWO

Autor: PAP/rynekaptek.pl   14-09-2017, 10:12

Wytwarzali metamfetaminę na międzynarodową skalę W Polsce przestępcy nabywali leki, na Słowacji je przetwarzali, a w Czechach wyrabiali z nich metamfetaminę

Policjanci w Czechach, na Słowacji, w Polsce i na Ukrainie aresztowali 44 ludzi zajmujących się wytwarzaniem metamfetaminy - poinformowali w środę (13 września) na konferencji prasowej w Ostrawie przedstawiciele czeskiej, słowackiej i polskiej policji.

Według nich trzy osoby są nadal poszukiwane. W Polsce przestępcy nabywali leki, na Słowacji je przetwarzali, a w Czechach - konkretnie w tajnym laboratorium w dawnej hali przemysłowej w powiecie Karwina na Śląsku Cieszyńskim - wyrabiali z nich metamfetaminę. Produkcja narkotyku osiągnęła setki kilogramów, a rozmiary całego procederu i jego rozdzielenie na kilka państw były bezprecedensowe - zaznaczono na konferencji.

-  Chodziło o klasyczne wielkopowierzchniowe laboratorium, w którym znajdowały się system wentylacyjny, większa ilość naczyń do gotowania o dużej objętości, większa ilość chemikaliów i oczywiście większa ilość odpadów. W drugiej części hali znaleziono plantację marihuany wraz z wyhodowanymi już roślinami w liczbie kilku tysięcy" - powiedział szef czeskiej Państwowej Centrali Antynarkotykowej Jakub Frydrych.

Zarzuty postawiono do tej pory ośmiu ludziom w Czechach, 23 w Polsce, siedmiu na Słowacji i sześciu na Ukrainie. Obok obywateli tych państw są wśród nich także pracujący w laboratorium Wietnamczycy. Dowożono ich tam z północno-zachodnich Czech za każdym razem, gdy pojawiał się popyt na metamfetaminę.

- Przebywali tam tydzień, czasami i dłużej, wyrabiając za każdym swym pobytem 50, 60 czy nawet 80 kilogramów, a potem zakontraktowani wcześniej kurierzy rozwozili to dalej - powiedział Frydrych. Według policji Wietnamczycy nie wiedzieli nawet, w jakim miejscu przebywają.

Rozpracowanie gangu zabrało policji ponad rok. Podejrzanych zatrzymano w sierpniu we wszystkich państwach w ciągu 24 godzin. W trakcie 20 przeprowadzonych w Czechach domowych przeszukiwań znaleziono 10 kilogramów leków, duże ilości substancji chemicznych i odpadów produkcyjnych, około 9 mln koron (1,5 mln złotych) w gotówce, a także broń palną.

W razie sprzedawania metamfetaminy w Europie Zachodniej, dokąd mogła ona być kierowana, przestępcy zarabialiby na każdym kilogramie na czysto od 10 do 12 tys. euro.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH