Wywóz leków z Polski nadal ma się dobrze

PRAWO

Autor: dziennikwschodni.pl/rynekaptek.pl   14-07-2016, 12:24

Wywóz leków z Polski nadal ma się dobrze Leki przeciwzakrzepowe i przeciwastmatyczne za zachodnią granicą kosztują nawet kilka razy więcej niż w Polsce

Wciąż brakuje leków w aptekach, bo zamiast do polskich aptek trafiają za granicę. Oprócz leków granice kraju opuszcza także specjalistyczna żywność dla dzieci. W procederze biorą udział również przychodnie.

W asortymencie aptek nadal brakuje leków przeciwzakrzepowych, przeciwastmatycznych i onkologicznych. Pacjenci mają problem z wykupieniem leków przeciwzakrzepowych jak np. Clexane we wszystkich dawkach, a także wziewnych dla osób z chorobami płucnymi np. Seretide. Brakuje też leków dla pacjentów onkologicznych, przyjmujących np. lek Neupogen i Neulasta.

Problem jest także z hipoalergiczną żywnością dla najmłodszych. Na półkach brakuje m.in. mleka dla dzieci, które nie są karmione piersią – podaje Dziennik Wschodni.

Rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Paweł Trzciński informuje, że w proceder zamieszane są też przychodnie. – Obecnie coraz częściej eksport odbywa się poprzez przychodnie. Najczęściej są to placówki, które nie mają kontraktów z NFZ, a wypisują recepty na rzadkie leki przeciwzakrzepowe czy przeciwastmatyczne.

Dodaje, że poza lekami, z którymi jest stały problem, ostatnio zaczęła masowo znikać z polskiego rynku specjalistyczna żywność dla niemowląt z uczuleniami. - Problem w tym, że nie możemy kontrolować przychodni tylko hurtownie. Kontrolą placówek medycznych zajmują się urzędy wojewódzkie – tłumaczy rzecznik GIF.

Wobec przepisów, zgodnie z którymi apteki mogą zaopatrywać uprawnione placówki ochrony zdrowia, a GIF nie może ich kontrolować, Lubelska Okręgowa Rada Aptekarska proponuje zmianę założeń.

– Chodzi nam m.in. o to, żeby kompetencje kontrolne miała Inspekcja Farmaceutyczna albo inna jednostka wskazana przez wojewodę. Poza tym proces dystrybucji leków powinien odbywać się pod nadzorem farmaceutów, którzy zgodnie z ustawą podlegają odpowiedzialności zawodowej. Teraz przedsiębiorca prowadzący aptekę wcale nie musi być farmaceutą - tłumaczy Tomasz Barszcz, prezes Lubelskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Więcej: www.dziennikwschodni.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH