Z NFZ też można wygrać

PRAWO

Autor: LJ, orzeczenia/ rynekaptek.pl   04-03-2016, 09:47

Z NFZ też można wygrać Sąd rozpatrywał apelację na decyzję NFZ

Niedawno NFZ publikował wyniki kontroli w aptekach, wytykając aptekarzom błędy i kwestionując część refundacji. Jednak nie zawsze ma rację i swoich praw farmaceuci mogą dochodzić w sądach. Wymagania formalne muszą być interpretowane w ścisłym powiązaniu z celem, któremu ma służyć zastrzeżenie.

Tak zrobił przedsiębiorca, który w 2014 roku pozwał NFZ o zapłatę ponad 87 tys. zł tytułem refundacji leków. Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazał Funduszowi zapłacić. Płatnik jednak złożył sprzeciw od tego nakazu, zaskarżając go w całości oraz wnosząc o oddalenie powództwa.

W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany wskazał, że w trakcie kontroli zakwestionował zrealizowanie w aptece 46 recept na dwa leki należące do zestawu środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje.

Zdaniem NFZ, wszystkie zakwestionowane recepty nie posiadały wykrzykniku i czytelnego podpisu lekarza wypisującego receptę, a do tego zawierały błędy w numerach PESEL. W opinii Funduszu "rodziło to obawę, że te wszystkie błędy formalne mogły doprowadzić do nieprawidłowego wydania leku narkotycznego".

Ponadto - według NFZ - na receptach były zaordynowane leki w dużych ilościach z budzącym wątpliwości pozwanego sposobem dawkowania, z wysoce przekroczoną dawką dobową, co zagrażało życiu pacjenta.

Sąd ustalił, że realizowane w aptece sporne recepty były wystawiane przez lekarza hospicjum. Ustalił też, że wszystkie wymienione recepty zawierały obok nazwy leku i cyfrowo zapisanego dawkowania słowny zapis dawkowania, pieczątkę lekarza oraz parafę. Nie zawierały – ani przy dawce leku, ani w dolnej części recepty – czytelnego podpisu lekarza, każdorazowo była to parafa. Wszystkie recepty, za wyjątkiem jednej zawierały też obok dawki wykrzyknik albo wykrzykniki. Na jednej z recept wykrzyknik postawiony został obok dawki napisanej słownie (nie cyfrowo). Opisane przez ten Sąd recepty – za wyjątkiem recepty, wystawiane były dla tego samego pacjenta.

Aptekarz wyjaśnił, że na receptach znajduje się pieczątka lekarza z parafą. Jego zdaniem, umieszczenie podpisu w formie parafy, gdy obok jest pieczęć z imieniem i nazwiskiem nie może stanowić podstawy do skutecznego żądania zwrotu kwoty refundacji. Dołączył też pisemne oświadczenie lekarza, który zaświadcza, że recepty wystawione dla pacjenta zostały wystawione zgodnie z diagnozą i potrzebą takiego dawkowania oraz zostały opatrzone jej pieczątkami wraz z podpisem takim, jak się podpisuje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH