Zamawianie deficytowych leków: wysłać skan recepty czy odmówić

PRAWO

Autor: LJ, nto.pl/ rynekaptek.pl   29-09-2014, 16:54

Zamawianie deficytowych leków: wysłać skan recepty czy odmówić

Firmy farmaceutyczne zmuszają aptekarzy, by wysyłali im kopie recept i dopiero wtedy wysyłają aptekom leki. Nie wszyscy farmaceuci godzą się na taką praktykę.

- Podobnie jak wielu innych aptekarzy, my też skanujemy recepty lub wysyłamy je faksem do firm farmaceutycznych, bo inaczej pacjenci nie dostaliby wielu potrzebnych leków. Ponieważ jednak ujawnianie danych osobowych jest prawnie zabronione, zaklejamy na recepcie imię i nazwisko oraz adres pacjenta i dopiero wtedy ją skanujemy - mówi portalowi nto.pl Maciej Zaklika, opolski farmaceuta z sieci aptek "Na dobre i na złe”.

Dziennie takich recept w aptece jest kilkanaście.

- Wypraktykowaliśmy też zasadę: po wykupieniu przez pacjenta leku na chorobę przewlekłą od razu robimy kopię starej recepty i ją wysyłamy. Gdy klient przychodzi ponownie, lek stoi na półce. Inaczej musiałby na niego czekać, nie wiadomo jak długo, bo nawet wysłanie kopii nie oznacza jeszcze, że firma zapotrzebowanie zaakceptuje - dodaje farmaceuta.


Jednak nie wszyscy farmaceuci chcą wysyłać skany recept. - Codziennie dzwonię do firm i wykłócam się o leki. Tłumaczę, że jest to np. lek ratujący zdrowie i życie. Gdy pada odmowa, mówię, że rozmowa jest nagrywana. To zwykle skutkuje. Firmy farmaceutyczne stosują różne podchody. Jedna z nich chciała się podłączyć do mojego serwera w zamian za przysłanie mi najbardziej chodliwych leków. Odmówiłem - opowiada Marek Tomków, farmaceuta z Apteki "Na zdrowie” w Oleśnie, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.

O przyczynach problemach w dystrybucji leków więcej: http://www.rynekaptek.pl/prawo/reglamentowana-dystrybucja-tak-firmy-zapewniaja-dostepnosc-lekow-w-aptekach,5826.html

Jednocześnie firmy farmaceutyczne, które prowadzą "interwencyjną" realizację zamówień w oparciu o przedstawiane przez aptekę druki recept, dokonują pewnych zmian. GSK informuje, że do lipca br. realizowało takie dodatkowe zapotrzebowanie po uprzednim przesłaniu przez aptekę kopii recepty lub wypełnieniu elektronicznego formularza zapotrzebowania pozbawionych jakichkolwiek danych identyfikujących pacjenta, lekarza czy świadczeniodawcę.

- Konieczność zakrycia takich danych była jednoznacznie komunikowana farmaceutom przez GSK. W lipcu uprościliśmy jeszcze ten proces i teraz dodatkowe zamówienia realizujemy wyłącznie w oparciu o numer recepty, bez konieczności przesyłania zanonimizowanej kopii druku recepty - mówi Justyna Czarnoba, rzecznik koncernu.

Jak przyznaje, dla firm taka forma dystrybucji to również problem. - Czekamy z nadzieją na wejście w życie zapisów prawnych, które uregulują tą kwestię.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH