Zwolnił aptekarkę, teraz musi zapłacić odszkodowanie

PRAWO

Autor: orzeczenia.ms.gov.pl/ rynekaptek.pl   11-02-2015, 21:21

Zwolnił aptekarkę, teraz musi zapłacić odszkodowanie

Farmaceutka złożyła pozew przeciwko aptece o odszkodowanie za - jej zdaniem - niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. Zażądała od b. pracodawcy kwotę 15 930 zł.

Z powodu nadciśnienia kobieta była niezdolna do pracy przez 4 miesiące. Za ten czas otrzymała 12 zaświadczeń lekarskich ZUS ZLA. Nie była w stanie podać przewidywanego okresu absencji, ponieważ zdiagnozowanie rzeczywistej przyczyny nadciśnienia wymagało przeprowadzenia specjalistycznych badań. Przynosząc ostatnie zwolnienie, poinformowała kierownika apteki, że powraca do pracy.

Jednak kilka dni po powrocie otrzymała pisemne wypowiedzenie umowy o pracę. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano „długotrwałą nieobecność w pracy powodującą znaczną dezorganizację pracy apteki”.

Zdaniem aptekarza nieobecność pracownicy spowodowała znaczną dezorganizację pracy apteki, pogorszenie się wyniku finansowego oraz pogorszenie się jakości świadczonych usług. W trakcie absencji chorobowej kobiety farmaceuta był zmuszony zatrudnić do obsługi osoby na podstawie umów zlecenie, wobec czego poniósł koszty. Osoby te nie znały standardów i specyfiki pracy apteki, tym samym wymagały wsparcia stałych pracowników.

Kobieta zakwestionowała prawdziwość przyczyny uzasadniającej wręczone jej wypowiedzenie umowy o pracę – jej zdaniem nieobecność w pracy nie mogła zostać uznana za dezorganizującą pracę, bowiem nie była nieprzewidziana i powtarzająca się.

Sąd rejonowy stwierdził, iż pozwany farmaceuta prowadzi dwie apteki oddalone od siebie o zaledwie kilkaset metrów. Placówka, w której pracę świadczyła powódka, jest apteką samoobsługową, czynną w godz. 8-19. Zatrudnionych w niej było 3 pracowników: dwóch magistrów farmacji, w tym kierownik apteki oraz technik farmaceutyczny.

Praca w aptece odbywa się na dwie zmiany: od 8.00 do 16.00 i od 11.00 do 19.00 w dni powszednie. Apteka jest również czynna w soboty. W dni powszednie technik przychodzi na tzw. międzyzmianę. Tym samym farmaceuta przez część zmiany jest sam w aptece. Podobnie jak w soboty.

Kobietę, podczas jej nieobecności, zastępowali pozostali pracownicy drugiej apteki. Ponadto na umowę zlecenie zatrudniono pięciu farmaceutów. Czterech z farmaceutów było jednocześnie zatrudnionych w aptece należącej do sieci aptek, do której należy również placówka, w której pracowała zwolniona aptekarka. Został także zatrudniony farmaceuta na umowę o pracę na czas określony z wynagrodzeniem niższym od przeciętnego wynagrodzenia farmaceutki. Podobną niższą kwotę proponowano kandydatom do pracy na umowę na czas zastępstwa chorej kobiety. Żaden z kandydatów nie wyraził zgody na proponowane warunki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH