Co się dzieje z nami podczas całowania

RÓŻNE

Autor: PAP Nauka w Polsce/rynekaptek.pl   29-09-2011, 14:30



W mózgu uaktywniają się ośrodki odpowiedzialne za emocje; wzrasta produkcja hormonów szczęścia, czyli serotoniny i endorfiny.



Podnosi się też poziom testosteronu, oddech ulega przyspieszeniu, a cały organizm dotlenieniu. Wyostrzeniu ulegają wszystkie zmysły i wzrasta ciśnienie krwi. Nasza skóra staje się cieplejsza i nabiera żywszej barwy, zmniejsza się też liczba zmarszczek.
 
W średniowieczu wierzono, że dzięki pocałunkom można zostać uzdrowionym. - Pocałunki zalecano na kaszel, podagrę, świerzb czy wrzody na języku" - przypomniała Helena Błazińska z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, podczas VIII Lubelskiego Festiwalu Nauki.

Całując lub przyjmując pocałunek - a każdy z nas w swoim życiu robi to nie mniej niż 20 tysięcy razy - wymieniamy się też około 40 tysiącami drobnoustrojów, 250 gatunkami bakterii, 70 g białka, 0,45 g tłuszczu.

Mimo tego całujemy się coraz dłużej. O ile w latach 80. statystyczny pocałunek trwał 5,5 sekundy, to dziś wydłużył się do 12 sekund. W ciągu 70 lat życia całujemy się blisko 110 tys. minut co daje 76 dni i 8 godzin. 2/3 z nas przy pocałunku przechyla głowę w prawo.

Wśród Europejczyków najrzadziej całują się Niemcy, a jednak najdłuższym pocałunkiem na świecie może pochwalić się para pochodząca właśnie z tego kraju. Ich "całus" trwał 32 godziny 14 minut i 7 sekund.

Jeden z pocałunków - choć wcale nie ten najdłuższy - doczekał się nawet pomnika. Uwieczniono na nim żołnierza i dziewczynę, świętujących w ten sposób zwycięstwo USA nad Japonią w 1945 roku na nowojorskim Times Square. Pomnik pocałunku można oglądać w amerykańskim San Diego.

Kiedy po raz pierwszy można było zobaczyć pocałunek na ekranach kin? Stało się to w 1896 roku, kiedy wyemitowano film "The Kiss" - dzieło kinematografii niemej spotkało się jednak z dużą dezaprobatą. Za najlepszy w historii kinematografii uznano z kolei pocałunek z filmu "Przeminęło z wiatrem".

"Pocałunek wymyślili mężczyźni, aby kobiecie nareszcie usta zamknąć" - tak stwierdziła pisarka Magdalena Samozwaniec. Z kolei niektóre afrykańskie plemiona wierzą, że pocałunki są wynalazkiem diabelskim, bo podczas całowania z człowieka może ulecieć dusza. Wyszukaną formą pocałunku mogą pochwalić się Papuasi, którzy obgryzają rzęsy ukochanej.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH