Brakuje logicznej zasady doboru leków

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Maciej Krzanowski/ rynekaptek.pl   05-02-2016, 14:22

Brakuje logicznej zasady doboru leków

Kształcenie lekarza jest drogie i trwa długo, a nie do każdej medycznej czynności konieczna jest cała serwowana mu wiedza. Do czynności wykonywanych kiedyś wyłącznie przez lekarzy kształci się dzisiaj wąskich specjalistów - techników usg, ratowników medycznych, pielęgniarki anestezjologiczne, pielęgniarki mające prawo do pisania recept, lekarzy asystentów etc.

PA (physicians’s assistant) pracuje w USA pod nadzorem lekarza, ale to on otwiera klatkę piersiową przed operacjami serca. Specjalnie wyszkolone pielęgniarki mają prawo wypisywania recept w Australii, Botswanie, Irlandii, Hiszpanii, Holandii, Kanadzie, Nowej Zelandii, RPA, Szwecji, Ugandzie, Wielkiej Brytanii i USA.

Co kraj, to obyczaj

Zakres ich uprawnień jest w różnych krajach różny, może też różnić się w zależności od posiadanych przez pielęgniarkę wykształcenia i specjalizacji. Różnice dotyczą zakresu leków dopuszczonych do ordynacji przez pielęgniarki oraz stopnia ich samodzielności.

Kompetencje najwyższe mogą uzyskać pielęgniarki w USA i w Wielkiej Brytanii, gdzie „independent NP” (pielęgniarka samodzielna) ma prawo do podejmowania działań diagnostycznych i terapeutycznych na równi z lekarzem. Ale do tego poziomu kompetencji dochodzono w tych krajach stopniowo.

W Polsce takie same, szerokie uprawnienia zyskały od 1 stycznia 2016 r. pielęgniarki i położne posiadające dyplom ukończenia studiów II stopnia i ukończony kurs specjalistyczny w zakresie samodzielnej ordynacji leków. Pielęgniarki i położne z dyplomem ukończenia studiów pierwszego stopnia (licencjat) będą miały prawo do kontynuacji leczenia wdrożonego przez lekarza.

Jestem starym lekarzem. Byłem w swym życiu zawodowym lekarzem wiejskiego ośrodka zdrowia, lekarzem poradni specjalistycznej, ordynatorem oddziału, dyrektorem ZOZ-u. Doceniałem zawsze ogromne znaczenie organizacji dla poprawy dostępności chorych do medycyny. Cieszą mnie plany przekazania pielęgniarkom prawa do wypisywania recept, ale mam w tej sprawie kilka uwag i chcę się nimi podzielić.

Niedoinformowanie plus obawy

Pielęgniarskie protesty płacowe odsunęły wprawdzie ostatnio kwestię recept w cień, ale i decydenci jakby przysnęli. Bo nowe ma obowiązywać tuż-tuż, a nie rozpoczęto jeszcze szkoleń mających pielęgniarki do tej nowej działalności przygotować. Ale jest już ustawa, więc sprawa prędzej czy później stanie się aktualna. I są racje ku temu, żeby od słów przejść do działań. Może coś jeszcze przemyśleć i zmienić.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH