Spór o działalność aptek przypomina sytuację linii lotniczych sprzed lat

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Jakub Misiak/ rynekaptek.pl   29-06-2015, 13:02

Spór o działalność aptek przypomina sytuację linii lotniczych sprzed lat Jakub Misiak

Ostatnio coraz aktywniejsi stają się zwolennicy intensywniejszego reglamentowania przez państwo działalności aptek. Niestety, argumenty dążących do zastąpienia zasad konkurencyjnych prawnymi monopolami stają się coraz mniej zrozumiałe - ocenia mec. Jakub Misiak z kancelarii Tomasik Jaworski Sp. p.

Zespół postulatów przeciwników deregulacji dobrze podsumowuje hasło jednego z oczekiwań, mianowicie „apteka dla aptekarza”. Wedle tego pomysłu właścicielem apteki może być tylko farmaceuta. Kolejną propozycją pakietu zmian jest wprowadzenie ograniczeń w możliwości powstawania nowych aptek i ich istnienie tylko w odpowiedniej odległości od siebie.

Sceptycy swobody, dla poparcia powyższych postulatów, przywołują przypadki funkcjonowania rynków w innych krajach europejskich. W jednej z ostatnich wypowiedzi jako wyśmienity pomysł dla zorganizowania rynku aptecznego podano przykład Danii. W państwie tym, od 1 lipca br.  wchodzi w życie nowe prawo, zgodnie rzekomo z którym apteki mogą działać w odległości co najmniej 75 kilometrów od siebie. Przenosząc „duńskie rozwiązanie” na grunt polski w całym województwie mazowieckim byłyby około dwie apteki. Czy rzeczywiście tak źle się dzieje w państwie duńskim (źle dla pacjentów, nie właścicieli tychże unikatowych aptek)?

Oczywiście bzdurą jest, że prawo w Danii ma zakazywać funkcjonowania aptek w odległości bliższej niż 75 kilometrów. Tak naprawdę nowelizacja przewiduje, że właściciel apteki może otworzyć, czego nie mógł do tej pory, do 7 fili w promieniu 75 kilometrów od posiadanej przez niego głównej placówki. Przykład całkowitego przeinaczenia sensu duńskiej reformy obrazuje oderwanie od rzeczywistości narracji tworzonej przez zwolenników wyrugowania konkurencji z rynku aptecznego. Tymczasem ta rzeczywistość jest inna i bardziej złożona.

Zamiast bezrefleksyjnie powtarzać absurdalne i niesprawdzone argumenty, dla rzetelności dyskusji warto odwołać się  choćby do treści dokumentów sporządzonych przez polskie instytucje państwowe. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował niedawno raport o detalicznej sprzedaży leków w Polsce, w którym analizie porównawczej poddano również regulacje w innych państwach europejskich. W dokumencie tym stwierdzono, że państwie europejskie dzielą się na posiadające liberalne i restrykcyjne reżimy organizacji aptek.  UOKiK wskazuje, że „w wyniku przeprowadzonej analizy w tym kontekście stwierdzono, iż model przyjęty w polskim systemie prawnym nie odbiega od standardów przyjętych w części państw Unii Europejskiej, w których preferowany jest mniejszy stopień ingerencji Państwa w wykonywanie przedmiotowej działalności".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH