Szczepienia: nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem w pełni obywatelskim

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Piotr Wróbel/ rynekaptek.pl   28-12-2017, 12:05

Szczepienia: nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem w pełni obywatelskim Gdy kilka lat temu obawialiśmy się grypy pandemicznej, społeczeństwo Skandynawii osiągnęło stan zaszczepienia ponad 60 procent (fot. archiwum)

W Skandynawii szczepienia nie są obowiązkowe, przeważa obywatelskie podejście i rodzice szczepią dzieci, stan zaszczepienia jest wysoki - ocenia dr Iwona Paradowska-Stankiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii.

Rynek Aptek: Nie wszędzie do kalendarza szczepień podchodzi się tak rygorystycznie jak m.in. w Polsce. W części krajów europejskich nie ma - co często podnoszą ruchy antyszczepionkowe - obowiązku szczepień, a mimo to nie dochodzi tam do epidemii.

Dr Iwona Paradowska-Stankiewicz: Nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem w pełni obywatelskim i myślę, że w krótkim czasie zaprzepaścilibyśmy wiele efektów dotychczasowej walki z chorobami zakaźnymi.

W Skandynawii ministerstwa zdrowia, instytuty zdrowia publicznego, towarzystwa naukowe rekomendują określone szczepionki tworząc listę podobną do naszego kalendarza szczepień obowiązkowych. Choć w tych krajach szczepienia nie są obowiązkowe, przeważa obywatelskie podejście i rodzice szczepią dzieci, stan zaszczepienia jest wysoki. Prozdrowotne podejście dotyczy całej populacji. Gdy kilka lat temu obawialiśmy się grypy pandemicznej, społeczeństwo Skandynawii osiągnęło stan zaszczepienia ponad 60 procent.

I tam jednak pojawiały się epidemie. Np. w Szwecji w latach osiemdziesiątych-dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, gdy zaprzestano szczepień przeciwko krztuścowi. - Nie dochodziło do zachorowań więc ludzie uznali, że nie trzeba się szczepić. Drobnoustroje jednak nie zniknęły, pojawiła się również grupa ludzi podatnych na chorobę i w końcu doszło do wybuchu epidemii.

RA: Jakie jest prawdopodobieństwo zarażenia się chorobą zakaźną od osoby chorej, gdy się nie zaszczepimy?

IPS: Ryzyko zachorowania na chorobę zakaźną w przypadku nieszczepienia zależy od wielu czynników np. podatności ludzi na zachorowanie, zaraźliwości patogenu, czas przeżywalności patogenu w otoczeniu.

Wiadomo np. że w przypadku odry, choroby zaliczanej do najbardziej zaraźliwych, jedna chora osoba może zakazić nawet do 12-18 innych osób, w przypadku krztuśca - 12-17 osób, chorujący na grypę zakazi już "tylko" od 1,4 do 4 osób. Przeżywalność prątków gruźlicy w powietrzu, kurzu, glebie jest wysoka, nawet do kilku lat. Naukowcy obliczyli, że ryzyko zakażenia gruźlicą wynosi 50 proc. w przypadku pracy z osobą prątkującą 8 godzin dziennie przez pół roku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH