Trzeba zbadać kto podjął decyzję o kontrowersyjnej interpretacji

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: sejm.gov.pl/ rynekaptek.pl   19-06-2015, 12:24

Trzeba zbadać kto podjął decyzję o kontrowersyjnej interpretacji

Trzeba zbadać kto podjął decyzję o takiej interpretacji: czy byli to wyłącznie dyrektorzy DPLiF czy ktoś wyżej i jaka była opinia w tej sprawie ministra Arłukowicza? Czy można go oskarżać o brak nadzoru - pytał poseł Tomasz Latos (PiS), zapowiadając złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Chodzi o sprawę pism wydanych przez urzędników Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ w sprawie marż obowiązujących przy wwozie leków za granicę.

W sprawie afery lekowej jak jest nazywany proceder nielegalnego wywozu leków. Złożę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Mamy do czynienia z dwiema interpretacjami obowiązującego obecnie prawa ustawy. Interpretacja urzędników Ministerstwa Zdrowia, według której - jak twierdzą - marża 5 proc. obowiązuje hurtownie wyłącznie w kraju, a nie za granicę. I interpretację Biura Analiz Sejmowych, która twierdzi, że zapis jest jednoznaczny i mówi o tym, że marża 5 procentowa dla leków refundowanych obowiązuje wszędzie, również przy okazji wywozu lekow z granicę.

Bezpieczeństwo pacjentów jest zagrożone, ponieważ część z tych leków to leki ratujące życie. Cały czas słyszymy, że proceder trwa, dotyczy kilkuset milionów złotych. Pacjenci idą do aptek po lek, apteka próbuje zamowić go w hurtowni i dowiaduje się, że danego leku nie ma.

Jest to nieprawda. Bardzo czesto te leki są, ale są wywożone za granicę. Jeśli jest przebicie kilkuset procentowe to pokusa jest silna, aby zamiast sprzedawać leki polskim pacjentom, sprzedawać je gdzieś w Niemczech.

Chciałbym, by prokuratura zbadała sprawę i oceniła czy doszło do złamania prawa czy nie. Nie może być tak, że urzędnicy na podstawie nieznanych ekspertyz lub braku ekspertyz podjęli arbitralną decyzję o tym, że coś jest dozwolone, nie jest zabronione, mimo - jak się wydaje - jednoznacznych zapisów ustawy. Jeśli były wątpliwości, należało to doprecyzować odpowiednią nowelizacją ustawy.

Trzeba zbadać kto podjął decyzję o takiej interpretacji: czy byli to wyłącznie dyrektorzy DPLiF czy ktoś wyżej i jaka była opinia w tej sprawie ministra Arłukowicza? Czy można go oskarżać o brak nadzoru czy któregoś z wiceministrów. Sytuacja jest co najmniej kontrowersyjna.

Więcej: http://www.sejm.gov.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH