Ustawa Pf jest kompromisem, wypadkową wielu oczekiwań

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Mariusz Politowicz/ rynekaptek.pl   22-05-2015, 13:24

Ustawa Pf jest kompromisem, wypadkową wielu oczekiwań

Reeksport, dystrybucja odwrócona, odwrócony łańcuch – wszystkie te określenia dotyczą jednej z większych patologii na polskim rynku farmaceutycznym - zauważa mgr farm. Mariusz Politowicz, kierownik apteki "Pod wagą" w Pleszewie.

Patologii, której końcowym okrutnym efektem jest brak w aptekach leków, w tym zwłaszcza onkologicznych, przeciwzakrzepowych, a także insulin. Leków, bez których nie można żyć. Wielu farmaceutów od kilku lat próbowało od różnych państwowych instytucji wyegzekwować działania, które ukróciłyby m.in. powyższe praktyki. To była orka na ugorze! Odsyłanie od Annasza do Kajfasza, informowanie, że przecież firmy farmaceutyczne raportują stałe dostawy zakontraktowanych ilości leków, więc powinniśmy bardziej się starać w kontaktach z hurtowniami. Rzekomo leki są, ale w aptece „po drugiej stronie ulicy”.

Gdy mniej więcej przed rokiem czara goryczy się przelała, media zainteresowały się problemem farmaceutów, a tym samym tragedią pacjentów. I nagle okazało się, że problem jest olbrzymi i dotyczy całej Polski. Owszem, resort zdrowia tradycyjnie go bagatelizował, ale mleko już się rozlało i parlamentarzyści zrozumieli, że tak dalej być nie może. Prace rozpoczęła specjalna sejmowa podkomisja zdrowia, w czasie obrad której (na stronach sejmowej TV można to oglądać) wiele razy zasłużenie cierpkie słowa musieli wysłuchiwać przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia.

Prace w Sejmie z definicji nie przypominają szybkich akcji widzianych np. na meczach siatkówki. Poirytowanie farmaceutów zmuszonych do codziennego borykania się z niedostępnością leków deficytowych przybrało różne formy. To najzupełniej zrozumiałe, bo przecież cała Polska już wiedziała, że leki te wyjeżdżają poza nasz kraj. Dzięki olbrzymiej różnicy ich cen pomiędzy tanią Polską, a drogą resztą Europy, pewna spora grupa „przedsiębiorców” zarabiała kolosalne kwoty pieniędzy.

Zresztą warto prześledzić w mediach, jakie głosy się podnosiły za utrzymaniem status quo gwarantującego dotychczasowe krociowe zyski. Dla nich leki są „takim samym towarem, jak każdy inny”. Wolność gospodarczą odmieniano przez wszystkie przypadki, straszono Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Jednakże w końcu Sejm powiedział: basta! Senat się nie sprzeciwił, UE (a jednak!) ze zrozumieniem powagi sytuacji stanęła po stronie polskich legislatorów, a 21 maja Prezydent RP podpisał znowelizowaną ustawę Prawo Farmaceutyczne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH