Walka z wywozem leków jest trudna. Ktoś nam przeszkadza

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Paweł Trzciński/ rynekaptek.pl   12-07-2016, 13:27

Walka z wywozem leków jest trudna. Ktoś nam przeszkadza Główny Inspektorat Farmaceutyczny stara się rozwiązać problem wywozu leków z Polski.

Moim zdaniem wywóz leków z polskich aptek jest zorganizowanym procederem, w którym biorą udział aptekarze, przedsiębiorcy i prawnicy - zauważył na falach radia TOK FM rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Paweł Trzciński.

Nawet gdy GIF łapie przedsiębiorcę, który bierze udział w procederze wywozu leków za granicę, to okazuje się, że dzięki różnym chwytom prawniczym, taki przedsiębiorca unika odpowiedzialności.

Chodzi o dziwną postawę prokuratury. Na przykład okazuje się, że takie postępowania trwają po trzy lata. Wystarczy oskarżyć inspektora farmaceutycznego o korupcję - mamy kilkanaście takich przykładów - i nagle okazuje się, że sprawa nie może ruszyć dalej, bo dopóki nie zakończy się sprawa o korupcję, to taka sprawa trwa i trwa, a apteki nadal funkcjonują.

To jest zorganizowany proceder. Jako przedstawiciel urzędu nie mogę nikogo oskarżać bez pokrycia. Natomiast zadajmy pytanie, dlaczego prokuratura w Lublinie, która prowadziła śledztwa z całej Polski, kilkakrotnie zmieniała prokuratorów po to, by ostatecznie te śledztwa umorzyć?

Bez aptekarzy to też by się nie udało. Również bez przedsiębiorców, którzy w to zainwestowali. A także bez prawników, którzy są byłymi prokuratorami i mają dobre relacje w prokuraturze. Bez jakiejś osłony to też by nie było możliwe.

Pracując w GIF mamy wrażenie, że to jest połączenie „Psów” Pasikowskiego z „Układem zamkniętym” - takie dwa filmy przychodzą nam cały czas do głowy.

Ale przebijamy się. Nadal zamykane są pewne apteki i hurtownie. Ale bez spójnej, zwartej współpracy wielu służb jednocześnie, poradzenie sobie z tym problemem jest bardzo trudne.

To jak Hydra, której głowa nieustannie odrasta. My zamykamy aptekę, a przedsiębiorca otwiera kolejną, bo nie możemy mu tego zabronić.

Fakt, by tylko farmaceuci mogli otwierać apteki, stanowiłby pewną barierę. Gdyby farmaceuta tracił rękojmie, co zabraniałoby mu w tym momencie prowadzenia apteki, to jest to wartość, którą trudno odzyskać. To byłaby jakaś gwarancja.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH