Ze strachem trudno polemizować

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Paweł Grzesiowski/ rynekaptek.pl   28-12-2017, 11:23

Ze strachem trudno polemizować Dziecko jest szczepione we według indywidualnego programu, gdy nie może niektórych szczepionek przyjąć ze względu na stań zdrowia lub przebieg procesu diagnostycznego (fot. archiwum)

Dr Paweł Grzesiowski z Pediatrycznego Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych przy ministrze zdrowia podkreśla, że możliwe jest indywidualizowanie postępowania wobec szczepionego dziecka.

Dziecko jest szczepione we według indywidualnego programu, gdy nie może niektórych szczepionek przyjąć ze względu na stań zdrowia lub przebieg procesu diagnostycznego. Z takiego powodu czasami odkładamy np. szczepienie przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi o 1-2 miesiące. Takie postępowanie nie stanowi istotnego problemu, jest nim natomiast o tyle, że - o czym trzeba rodziców uprzedzić - odraczanie szczepień opóźnia zabezpieczenie dziecka przed tymi chorobami.

Rozumiem rodziców, którzy docierają do niego z obawami wzbudzonymi wiedzą zaczerpniętą z antyszczepionkowych blogów. Boją się, a ze strachem nie można polemizować, choć my wiemy, że ten lęk jest irracjonalny. Trzeba rozmawiać, pokazywać absurdalność zarzutów antyszczepionkowych, przekonywać jak niezwykle małe jest ryzyko powikłań po podaniu szczepionki w porównaniu z groźnymi zakażeniami.

Rodzice mający wątpliwości nierzadko dopytują czy możliwe jest przesunięcie szczepienia, rozłożenie na inne terminy. Jeśli pojawia się taki problem, można próbować odesłać dziecko do poradni konsultacyjnej.

Bardzo trudno jednak o taką konsultację dziś, bo poradni jest tylko kilkanaście w całym kraju. Stawka za taką wizytę wg dzisiejszego kontraktu to 15 zł. W aktualnej sytuacji szybkiego wzrostu liczby nieszczepionych dzieci, w budżecie państwa muszą znaleźć się pieniądze na ten typ porad, bo inaczej za parę lat czeka nas epidemia.

W Polsce najwięcej odmów szczepień dotyczy chorób, które łatwo się przenoszą drogą kropelkową lub powietrzną: odry, krztuśca i gruźlicy dziecięcej. Co szczególnie niepokoi?

Odra jest chorobą, której nie potrafimy leczyć. Raz na tysiąc przypadków obserwuje się ciężkie zapalenie mózgu i to nas właśnie niepokoi, bo nie wiemy jak się przed tym uchronić. Takie powikłanie po szczepieniu praktycznie w ogóle nie występuje, oczywiście dziecko musi być zdrowe w momencie szczepienia.

Coraz trudniejsza w leczeniu ze względu na istnienie szczepów lekoopornych staje się gruźlica. Jeśli pojawią się zachorowania wśród małych dzieci może dojść także do wzrostu zachorowań na gruźlicę opon mózgowo-rdzeniowych i zwiększonej śmiertelności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH